Jeśli dojdzie do strajku nauczycieli konińskie placówki kultury i sportu poszerzą swoją ofertę tak, by mogli z niej skorzystać uczniowie pod opieką nauczycieli, którzy nie przystąpili do strajku. Miejska Biblioteka Publiczna oraz jej siedem filii, Młodzieżowy Dom Kultury, Koniński Dom Kultury oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zadeklarowały współpracę w tym zakresie. – Nie mamy informacji, by w szkołach strajkowało 100% nauczycieli. Są katecheci, osoby z przygotowaniem pedagogicznym, które choć częściowo mogą zająć się uczniami, np. idąc z nimi do kina. Dyrektorzy też pracują nad zminimalizowaniem skutków protestu. Jesteśmy z nimi w ciągłym kontakcie – wyjaśnia zastępca prezydenta Konina, Witold Nowak.

W Koninie do strajku chce się przyłączyć 36 spośród 41 placówek. - Przygotowujemy się na każde rozwiązanie. Sprawa jest o tyle trudna, że codziennie sytuacja może wyglądać inaczej, bo nauczyciele każdego dnia muszą wpisywać się na listę strajkową. Ta liczba może więc się zmieniać – dodaje Nowak.

Prezydent Konina Piotr Korytkowski zdecydował, że miasto przekaże szkołom w stu procentach pulę środków przeznaczonych do zapłaty. - Dysponentem środków przekazanych przez miasto są dyrektorzy szkół, czyli pracodawcy – dodał prezydent Korytkowski.

Prezydent podkreśla, że mimo podejmowanych działań nie uda się zniwelować skutków protestu., można je jedynie próbować załagodzić, dlatego apeluje do rodziców, by w miarę możliwości zapewnili dzieciom opiekę poza szkołą. – Protestu o takiej skali nie było od 30 lat, dlatego jeśli mają Państwo możliwość, by zostawić dzieci pod opieką kogoś zaufanego, dziadków, członków rodziny to proszę wybrać taką formę – tłumaczy prezydent.


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.