Żonkile, pamięć i lekcja historii w konińskiej bibliotece

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie
W Filii „Starówka” Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Urbanowskiej w Koninie historia weszła dziś między książki, rozmowy i papierowe wycinanki 🌼. Uczniowie klasy 5a ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Koninie nie przyszli tu tylko na zajęcia - weszli w opowieść o pamięci, która wciąż potrafi mocno wybrzmieć.
- Akcja Żonkile w Koninie połączyła lekcję historii z prostym gestem pamięci
- Żółty żonkil został tu czymś więcej niż szkolnym symbolem
- Zajęcia, które zostają w głowie dłużej niż jedna lekcja
Akcja Żonkile w Koninie połączyła lekcję historii z prostym gestem pamięci
Warsztaty zorganizowane w ramach Akcji Żonkile przypominały o Powstaniu w Getcie Warszawskim i o ludziach, którzy w czasie II wojny światowej musieli żyć w izolacji, z dala od bliskich. Biblioteczne spotkanie prowadziło dzieci przez podstawowe fakty - od tego, czym była II wojna światowa, przez historię samego powstania, aż po postać Marka Edelmana, jednego z jego przywódców.
To właśnie takie zajęcia robią wrażenie najbardziej, bo nie kończą się na dacie z podręcznika. Dzieci zobaczyły film „Będę pisać” przygotowany przez Muzeum POLIN, a potem rozmowa zeszła na to, dlaczego o takich wydarzeniach trzeba pamiętać i jak mówić o nich najmłodszym tak, by nie zgubić sensu. 📚
Żółty żonkil został tu czymś więcej niż szkolnym symbolem
W spotkaniu ważny był też sam znak akcji - żółty żonkil, który przypomina o pamięci, szacunku i nadziei. Uczniowie nie tylko o nim rozmawiali, ale też własnoręcznie wykonali papierowe kwiaty, które stały się prostym, a bardzo wymownym gestem wobec bohaterów tamtych dni.
Właśnie w tym tkwi siła takich bibliotecznych wydarzeń: łączą wiedzę z działaniem, a trudną historię - z czymś, co dzieci mogą dotknąć i zrozumieć po swojemu. W konińskiej Filii „Starówka” pamięć o Powstaniu w Getcie Warszawskim dostała więc bardzo konkretny, lokalny wymiar. ✂️🌼
Zajęcia, które zostają w głowie dłużej niż jedna lekcja
Na końcu spotkania zostało wspólne zdjęcie i wyraźne poczucie, że takie lekcje mają sens właśnie wtedy, gdy wywołują refleksję, a nie tylko odhaczają temat. 19 kwietnia to dzień, w którym przypomina się o Powstaniu w Getcie Warszawskim - i biblioteka w Koninie pokazała, że można to robić w sposób bliski młodym odbiorcom, spokojnie, mądrze i bez zbędnego patosu.
Dla mieszkańców to też ważny sygnał: biblioteka nie jest tylko miejscem wypożyczania książek. Potrafi być przestrzenią rozmowy o historii, która nadal czegoś nas uczy - także dziś, tuż za rogiem.
na podstawie: MBP Konin.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Żonkile, pamięć i lekcja historii w konińskiej bibliotece

Recital Piotra Pawlaka w Oskardzie skończył się owacją i obietnicą powrotu

Glina, skupienie i pierwsza próba w bibliotece, która wciąga od progu

Pędził 111 km/h i ruszył do ucieczki - powód wyszedł błyskawicznie

Norwid w Koninie znów podniósł poprzeczkę, a Anna Frącala błysnęła na scenie

Smok Hieronim w maju na scenie KCK - dziecięca przygoda z pazurem

Integracja PR i SEO: Jeden budżet, dwa cele – jak SerwisyLokalne.pl łączą te światy

Profile stalowe - odpowiedni wybór do inwestycji

Basen Szymanowskiego zamknie się wcześniej przez prace techniczne

Tulipany, pierwiosnek i wiosna w konińskiej Siódemce

Młodzi weszli do gry w Kleczewie i od razu usłyszeli, że zapisują się do historii

Rajd rowerowy z mocnym przesłaniem wraca do Kleczewa

Wielkanocne zajączki i rozmowy przy stole - Starówka połączyła pokolenia

