[PIŁKA RĘCZNA] KS AZS AWF Warszawa – Start Konin 31:29 w 24. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa C) – gospodarze lepsi w końcówce

[PIŁKA RĘCZNA] KS AZS AWF Warszawa – Start Konin 31:29 w 24. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa C) – gospodarze lepsi w końcówce

Start Konin wraca z Warszawy bez punktów, ale po meczu, który długo trzymał kibiców w napięciu. W niedzielny wieczór koninianie przegrali z KS AZS AWF Warszawa 29:31 i choć wynik nie przyniósł przełamania, to sam przebieg spotkania pokazał, że goście z Konina potrafili postawić się wyżej notowanemu rywalowi.

Konin nie odpuszczał, mimo trudnej sytuacji w tabeli

Patrząc na tabelę, faworyt był jasny. KS AZS AWF Warszawa przystępował do tego meczu z 10. miejsca i 30 punktami na koncie, podczas gdy Start Konin zajmował 14. pozycję i miał zaledwie 6 punktów. Różnica w dorobku była spora, ale na parkiecie nie wyglądało to jak starcie drużyn z dwóch różnych światów.

Koninianie przyjechali do stolicy po serii pięciu porażek, więc każdy moment, w którym udawało się zatrzymać gospodarzy albo odpowiedzieć skuteczną akcją, miał swoją wagę. Warszawianie również nie byli w idealnym rytmie, ale to oni częściej znajdowali sposób, by utrzymać minimalną przewagę i nie dopuścić Startu zbyt blisko wyniku, który mógłby odwrócić losy spotkania.

Minimalna przewaga gospodarzy zrobiła różnicę

Mecz był zacięty i długo trzymał się w granicach krótkiego dystansu. Start próbował gonić, próbował szukać wyrównania i jeszcze zamieszać w końcówce, ale gospodarze za każdym razem mieli odpowiedź. Gdy trzeba było przyspieszyć, KS AZS AWF Warszawa potrafił wyjść z presją obronną i wykorzystać swoje okazje.

To właśnie końcówka okazała się kluczowa. Start Konin nie pękł, nie spuścił głowy i do ostatnich minut walczył o jak najlepszy rezultat, jednak 31:29 padło na korzyść warszawian. Dla gospodarzy to ważne punkty w ligowej stawce, dla koninian – kolejny mecz, po którym pozostaje niedosyt, ale i świadomość, że przy lepszej skuteczności taki rywal był w zasięgu.

W konińskim obozie ten wynik nie daje jeszcze powodów do świętowania, ale też nie musi oznaczać rezygnacji. Start pokazał, że mimo trudnego sezonu potrafi podjąć walkę z zespołem z górnej części tabeli i przez długi czas utrzymywać mecz w ryzach. Teraz najważniejsze będzie przełożenie tej ambicji na punkty, bo w dolnych rejonach tabeli każde kolejne spotkanie robi się już naprawdę ważne.

KS AZS AWF WarszawaStatystykaStart Konin
31Bramki29
10Pozycja14
30Punkty6
WLLLWFormaLLLLL