Dwa stropy runęły w kamienicy w Koninie. Strażacy szukali ludzi z psami

Dwa stropy runęły w kamienicy w Koninie. Strażacy szukali ludzi z psami

FOT. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Koninie

W pustostanie przy ul. 3 Maja w Koninie zawaliły się dwa stropy, a strażacy nie weszli do środka z powodu groźby kolejnego osunięcia. Na gruzowisko wysłano podnośnik hydrauliczny, drony i specjalistyczną grupę ratowniczą z Łodzi z psami. Ostatecznie żadne z trzech certyfikowanych psów nie potwierdziło obecności ludzi pod gruzami.

Zgłoszenie do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Koninie wpłynęło o godzinie 10:23. Po dojeździe pierwszych zastępów strażacy zastali zawalone dwa stropy w części pustostanu, do którego wejście było oznakowane zakazem wstępu.

Kierujący działaniem ratowniczym od razu wyłączył możliwość wejścia ratowników do środka. Ryzyko dalszego zawalenia kamienicy było zbyt duże, dlatego działania prowadzono z bezpieczniejszej odległości, przy użyciu podnośnika hydraulicznego.

Z jego kosza strażacy zauważyli w sąsiednim pomieszczeniu resztki jedzenia. Ten szczegół nie pozwolił wykluczyć, że w budynku ktoś przebywał niedawno, a pod gruzami mogą znajdować się poszkodowani. Ratownicy prowadzili więc nawoływanie i nasłuchiwanie, a dodatkowo użyli dwóch bezzałogowych statków powietrznych do sprawdzenia gruzowiska.

Na miejsce skierowano też Specjalistyczną Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą z Komendy Miejskiej PSP w Łodzi wraz z psami ratowniczymi. Z powodu utrudnionego dostępu psy wprowadzano z podnośnika hydraulicznego. Żaden z trzech certyfikowanych psów nie wskazał obecności osób na terenie gruzowiska.

Ze względu na zagrożenie dalszym zawaleniem podjęto decyzję o wyłączeniu z użytkowania całej szerokości ulicy 3 Maja na wysokości uszkodzonej kamienicy. Na miejscu pracowali także przedstawiciele Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Koninie, Zarządu Dróg Miejskich w Koninie oraz Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta Konina.

W akcji uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Koninie, funkcjonariusze z komend miejskich PSP z Konina i Łodzi oraz druhowie z OSP Konin-Starówka. To była interwencja, która mogła w każdej chwili przerodzić się w dramat, ale służby zareagowały szybko i bez wchodzenia tam, gdzie każdy kolejny krok mógł skończyć się kolejnym zawaleniem.

na podstawie: KMPSP Konin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Koninie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.