Chińscy przedsiębiorcy w Koninie. Padły sygnały o nowych inwestycjach

FOT. Urząd Miejski w Koninie
W Koninie pojawiła się delegacja, która zwykle nie przyjeżdża tylko „z kurtuazyjną wizytą”. Blisko 30 przedstawicieli chińskiego biznesu usiadło do rozmów o współpracy, inwestycjach i konkretnych możliwościach wejścia w region. Tego dnia ważne było nie tylko spotkanie w sali, ale też to, co delegacja zobaczyła później w terenie.
- Rozmowy przy jednym stole i wyraźny sygnał otwartości
- ZE PAK i wodorowy kierunek, który przyciąga uwagę
Rozmowy przy jednym stole i wyraźny sygnał otwartości
Misję gospodarczą z Chin zorganizowało SinoCham – Polsko-Chińska Główna Izba Gospodarcza, we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego. Do Konina przyjechali przedsiębiorcy zainteresowani współpracą, nowymi kierunkami rozwoju i inwestycjami, a wraz z nimi także przedstawiciele Ambasady Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce.
Jak informuje Barbara Masternak, kierownik Wydziału Współpracy z Biznesem Urzędu Miejskiego w Koninie, wizyta objęła nie tylko biznesowe rozmowy, ale też spotkanie z reprezentacją polskiej strony.
„Do naszego miasta przyjechało blisko 30 przedstawicieli chińskiego biznesu zainteresowanych współpracą i nowymi możliwościami inwestycyjnymi oraz przedstawiciele Ambasady Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce” – mówi Barbara Masternak.
Spotkanie otworzył zastępca prezydenta Konina Witold Nowak. Wystąpienie miało jasno pokazać, że samorząd liczy na partnerów z zewnątrz i chce budować dla nich warunki do działania. W centrum rozmów znalazły się atuty gospodarcze Konina oraz możliwości, jakie może zaoferować firmom szukającym miejsca do rozwoju.
ZE PAK i wodorowy kierunek, który przyciąga uwagę
Po części oficjalnej goście pojechali do ZE PAK. Tam pokazano im kierunek, w jakim zmienia się region – od tradycyjnej energetyki w stronę nowoczesnych technologii, z wyraźnym naciskiem na rozwiązania wodorowe. To właśnie taki obraz miejsca staje się dziś najciekawszy dla zagranicznych partnerów: nie same deklaracje, lecz konkretne procesy i widoczne zmiany.
W programie wizyty w Wielkopolsce znalazły się także spotkania w Urzędzie Miasta Poznania oraz w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego. Konin nie był więc pojedynczym przystankiem, ale ważnym punktem na gospodarczej mapie całej delegacji.
Barbara Masternak podkreśla, że takie rozmowy mają znaczenie wykraczające poza uprzejmości i wizytówkowe gesty.
„Takie spotkania to nie tylko wymiana doświadczeń, ale przede wszystkim realny krok w stronę nowych inwestycji i długofalowej współpracy” – zaznacza.
Dla Konina to sygnał, że rozmowa o gospodarce toczy się już nie w teorii, lecz przy stole, na którym pojawiają się konkretne nazwiska, instytucje i kierunki rozwoju.
na podstawie: Urząd Miejski w Koninie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Koninie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Fotografia, konkurs i muzyka. Focus nad Wartą znów ożywił Starówkę

Tadeusz Topolski z prestiżowym medalem. Koniński fotografik doceniony

W konińskim muzeum Japonia ożyła grą GO i pokazem sztuk walki

Top Dance rozdarł się na dwa konkursy i wrócił z nagrodami

Chińscy przedsiębiorcy w Koninie. Padły sygnały o nowych inwestycjach

Na skwerze w Koninie Dzień Ziemi zamienił się w lekcję i zabawę

Na drodze w Golinie wpadł 28-latek z blisko 180 gramami marihuany

Szkolenia z dostępności dla firm. W grę wchodzą nowe obowiązki

Młodzież z Konina i powiatu pokazała, kto naprawdę zna ogień

Medyczna filia MBP rozciągnęła Dzień Książki od przedszkola po DPS

Z cichych cmentarzy powstał album, który przywraca pamięć

Konińska biblioteka świętuje książki. To dobry dzień na nową lekturę

O naturze w mieście rozmawiali praktycy. Konin szuka wspólnego języka

