Jan Sznajder i wystawa Wszystko - życie opowiedziane obrazem

W zamkowym wnętrzu pojawił się człowiek, który całe życie zebrał w obrazach i pamiątkach. W Koninie wieczór z twórczością Jan Sznajder wypełnił sale rozmowami, śmiechem i wspomnieniami, a publiczność nie szczędziła braw. To wystawa, która nie pokazuje tylko dzieł - pokazuje historię i temperament artysty.
- W Koninie wieczór z obrazami, anegdotami i serdecznością
- Wszystko w Muzeum Okręgowym - katalog, prace i kontekst
W Koninie wieczór z obrazami, anegdotami i serdecznością
Podczas wernisażu, który odbył się 18 grudnia, przybyli goście spotkali artystę w znanej mu roli gawędziarza i gospodarza. Jan Sznajder — malarz, kolekcjoner, muzealnik, poeta i pisarz — przez lata budował swoją opowieść o świecie, a teraz zaprosił mieszkańców, by ją obejrzeli. W rozmowach przewijały się wspomnienia z młodości, a także fakt, że po wojnie otrzymał wyrok 12 lat więzienia; doświadczenia te, jak podkreśla sam artysta, odcisnęły się na jego twórczości.
Publiczność przyszła zarówno dla obrazów, jak i dla samego autora. Wernisaż miał kameralny, ale świąteczny charakter — Sznajder pozował do zdjęć siedząc na swoim „tronie”, rozdawał uśmiechy i anegdoty. Ekspozycja przyciągnęła przyjaciół, znajomych i miłośników sztuki, którzy chętnie zatrzymywali się przy gablotach z pamiątkami.
Wszystko w Muzeum Okręgowym - katalog, prace i kontekst
Wystawie w Muzeum Okręgowym towarzyszy starannie opracowany katalog, w którym autor stara się odpowiedzieć na pytania o sens tworzenia i przedmiot swojej twórczości. W katalogu pojawiają się myśli czerpiące z literackiej tradycji i własnych doświadczeń. Przywołany jest cytat Tadeusza Kantora:
“Pytanie dlaczego maluję, jest równie bezsensowne, jak pytanie dlaczego żyję”
Sam artysta dopowiada swoją perspektywę:
“Sztuka jest elementem składowym poszczególnych form istnienia życia. Przydana tym formom, tak jak odżywianie”
Na wystawie znalazły się obrazy, rzeźby i pamiątki pokazane z dbałością o kontekst — zarówno ten artystyczny, jak i osobisty. Ekspozycja w zamku w Gosławicach łączy estetykę z opowieścią o życiu spędzonym na tworzeniu i kolekcjonowaniu.
Mieszkańcy odwiedzający tę wystawę mogą spodziewać się nie tylko kolekcji prac, lecz także dokumentu o człowieku, który przetworzył swoje przeżycia na sztukę. Katalog daje dodatkowy klucz do lektury obrazów, a obecność fotograficznych i muzealnych pamiątek pomaga zrozumieć, skąd bierze się energia i humor artysty. Dla osób, które szukają bliskiego, ludzkiego wstępu do sztuki, ekspozycja jest okazją do spotkania z żywym świadectwem ponad 90 lat doświadczeń i opowieści.
na podstawie: UM Konin.
Ostatnie Artykuły

Czwórbój przy III LO przyniósł mocne wyniki i awans dwóch szkół

Młodzi lekkoatleci pokazali moc. Trójbój w Koninie wyłonił awanse

Zakaz nie zatrzymał 27-latka - sąd szybko wymierzył areszt

Stuletni Szczepan wraca do roli gospodarza. W Budzisławiu szykuje się święto

SP 3 zgarnia podwójny awans. Lekkoatletyka w Koninie nie zawiodła

Młodzi przyszli z planem dla mMieszkaniec. Konin ma co analizować

W Kleczewie startują warsztaty o fake newsach. Uczestnicy nauczą się odróżniać fakty

Mammobus w Koninie i okolicy. Majowe badania dla kobiet 45–74 lat

Magdalena Parys wróciła do Konina z opowieścią o świecie pełnym szumu

Zakaz go nie zatrzymał - wyrok zapadł już następnego dnia

Nowe kategorie Złotego Konia. W Koninie rośnie stawka konkursu

Sierżant Pyrek i policyjny motocykl przyciągnęły dzieci w Koninie

W Koninie ruszy wielkie kino niezależne. 56 filmów w konkursie

