Młodzi przyszli z planem dla mMieszkaniec. Konin ma co analizować

Młodzi przyszli z planem dla mMieszkaniec. Konin ma co analizować

FOT. Urząd Miejski Konin

W gabinecie władz Konina nie padły ogólne hasła, tylko konkretne propozycje zebrane od mieszkańców. Trójka młodych liderów przyszła z pomysłem, jak mMieszkaniec ma stać się narzędziem do codziennego załatwiania spraw, a nie jedynie kolejną miejską aplikacją. Za tym projektem stoją konsultacje, ankiety i ponad 600 podpisów poparcia. Teraz ruch należy do samorządu i twórców systemu.

  • Młodzi liderzy przyszli do urzędu z gotowym materiałem z terenu
  • Pomoc sąsiedzka, forum miejskie i sprawy urzędowe w jednym miejscu
  • Miejsce dla młodzieży i dalszy etap rozmów z wykonawcą aplikacji

Młodzi liderzy przyszli do urzędu z gotowym materiałem z terenu

Zuzia z Konina, Mateusz z Rychwała i Eryk z Konina, uczestnicy Akademii Młodych Liderów i Liderek Aglomeracji Konińskiej, rozmawiali z prezydentem Piotrem Korytkowskim oraz jego zastępcą do spraw gospodarczych Pawłem Adamowem. Spotkanie dotyczyło rozwoju aplikacji mMieszkaniec i tego, jak lepiej dopasować jej funkcje do potrzeb użytkowników.

To nie był luźny pomysł rzucony przy stole. Młodzi przygotowali go po rozmowach z mieszkańcami i własnej pracy projektowej. Zanim pojawili się w magistracie, zebrali ponad 600 podpisów poparcia dla swojego kierunku zmian oraz przeprowadzili ankietę wśród około 200 osób. Wyniki jasno pokazały, że temat budzi zainteresowanie, a sama aplikacja ma szansę stać się czymś bardziej użytecznym niż dotąd.

„Zależało nam na tym, żeby stworzyć rozwiązanie, które będzie naprawdę przydatne dla mieszkańców. Takie, z którego będą chcieli korzystać na co dzień, a nie tylko od czasu do czasu” – powiedział Eryk.

Pomoc sąsiedzka, forum miejskie i sprawy urzędowe w jednym miejscu

Najmocniej wybrzmiały trzy kierunki zmian. Pierwszy to moduł pomocy sąsiedzkiej, w którym można byłoby zarówno poprosić o wsparcie, jak i je zaoferować. Chodzi o proste codzienne sytuacje, w których liczy się szybki kontakt i odrobina wzajemności.

Drugi pomysł dotyczy forum miejskiego. W zamyśle młodych liderów miałoby to być miejsce, gdzie mieszkańcy zostawiają opinie, zgłaszają uwagi i proponują zmiany. Taki kanał mógłby uporządkować komunikację między mieszkańcami a samorządem, bez gubienia wątków w wielu różnych miejscach.

„Z naszych obserwacji wynika, że mieszkańcy chcą mieć wpływ na to, co dzieje się w ich mieście. Potrzebują jednak prostych narzędzi, które im to umożliwią” – wskazał Mateusz.

Wśród propozycji znalazły się też funkcje związane ze sprawami urzędowymi. Mowa o składaniu wniosków, sprawdzaniu ich statusu i umawianiu wizyt. Do tego dochodziłby moduł z informacjami o wydarzeniach, konkursach oraz przewodnik dla nowych mieszkańców, którzy dopiero uczą się miejskich procedur i codziennego rytmu.

Miejsce dla młodzieży i dalszy etap rozmów z wykonawcą aplikacji

Osobny nacisk położono na przestrzeń dla młodych użytkowników. Według autorów projektu aplikacja powinna mieć miejsce, w którym młodzież mogłaby zgłaszać potrzeby, wskazywać miejsca spotkań i wrzucać własne pomysły. To ważne, bo bez takiego kanału głos młodszych mieszkańców łatwo się rozprasza, a potem znika w ogólnych rozmowach o mieście.

„Mamy nadzieję, że ten projekt będzie realnym wsparciem dla mieszkańców i pomoże lepiej odpowiadać na ich potrzeby” – powiedziała Zuzanna.

Spotkanie z Piotrem Korytkowskim i Pawłem Adamowem było dla młodych liderów ważnym krokiem, ale nie końcem pracy. Kolejny etap to rozmowa z firmą, która projektuje i wdraża mMieszkaniec w Koninie. Od tego zależy, które z przedstawionych propozycji da się przełożyć na działające rozwiązania, a które będą jeszcze wymagały dopracowania.

na podstawie: UM Konin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Konin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.