Obiektywem po ukrytych zakątkach miasta - wystawa Agnieszki Strzykały

W Bibliotece Magnetycznej zdjęcia miasta układają się w ciche opowieści o miejscach, które mijamy na co dzień. Wernisaż przyciągnął sąsiedzkie rozmowy, spojrzenia na wydrukowane kadry i chwilę refleksji nad tym, co w mieście naprawdę zachwyca. Organizatorzy i autorka pokazali, że Konin ma swoje ukryte piękno – wystarczy zatrzymać się na moment.
- Wystawa w Bibliotece Magnetycznej pokazuje znane miejsca inaczej
- Hajmacie, rodzinne fotografie i opowieść o Koninie
Wystawa w Bibliotece Magnetycznej pokazuje znane miejsca inaczej
Na ekspozycji w Bibliotece Magnetycznej przy ul. Magnetytowa 7 znalazły się wydruki zdjęć ukazujące miasto z nietypowych perspektyw. Prace ustawiono zarówno na ścianach, jak i na sztalugach, a na zdjęciach można było rozpoznać zarówno detale architektury, jak i zielone zakątki. Fotografie dokumentował i udostępnił Mirosław Jurgielewicz.
“Zdjęcia Agnieszki Strzykały pokazują nasze miasto z różnych perspektyw. Ale na każdym z nich Konin jest piękny - zielony, kolorowy, interesujący” — Mirosław Jurgielewicz
Wernisaż był okazją do spotkań - na fotografiach widać gości zwiedzających wystawę oraz samą autorkę w rozmowie z prowadzącą.
Hajmacie, rodzinne fotografie i opowieść o Koninie
Autorką zdjęć jest Agnieszka Strzykała - rodowita koninianka, która urodziła się i wychowała na Hajmacie i wciąż tu mieszka. Podczas wernisażu, który odbył się 28 stycznia, mówiła o powodzie, dla którego zaczęła robić zdjęcia.
“Zaczęłam fotografować na przekór wszystkim tym, którzy ciągle powtarzają, że w Koninie nic nie ma. Sama wielokrotnie przekonałam się, że w moim mieście, które kocham, jest wiele nieodkrytych, przepięknych miejsc” — Agnieszka Strzykała
Strzykała podkreśla też rodzinny wymiar pasji - fotografia to dziedzina, którą zaszczepił jej ojciec, a dziś dzieli ją z mężem. To widać w ujęciach: są intymne, szybkie, czasem niemal reporterskie, a jednocześnie pełne ciepła dla miejskiego detalu.
Wystawa to nie tylko galeria zdjęć - to zaproszenie, by po spacerze spojrzeć na znajome ulice inaczej. Na pokaz składały się m.in.:
- wydrukowane kadry prezentujące różne perspektywy Konina,
- prace ustawione na sztalugach i ekspozycjach w bibliotece,
- obecność autorki i rozmowy z gośćmi.
Wystawę można obejrzeć w Bibliotece Magnetycznej - to krótka, ale treściwa lekcja patrzenia na miasto, która przypomina, że codzienne miejsca też potrafią zachwycać. Fotografii towarzyszą zdjęcia dokumentujące wernisaż autorstwa Mirosława Jurgielewicza.
na podstawie: Urząd Miejski Konin.
Autor: krystian

