Plastuś wrócił do piórnika - Ferie z Plastusiem w filii Medycznej

2 min czytania
Plastuś wrócił do piórnika - Ferie z Plastusiem w filii Medycznej

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie

Filia “Medyczna” Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Urbanowskiej w Koninie zamieniła się w krainę z piórnika Tosi - głośne czytanie, filmowe kadry i lepienie plastelinowych postaci przyciągnęły półkolonijną gromadę, która przez chwilę podróżowała do szkolnych realiów sprzed kilkudziesięciu lat.

  • Ferie z Plastusiem przypomniały, jak wyglądała szkolna rzeczywistość sprzed lat
  • Dzieci ulepiły własne Plastusie i zabrały je do piórników

Ferie z Plastusiem przypomniały, jak wyglądała szkolna rzeczywistość sprzed lat

W bibliotece, podczas środowego przedpołudnia, dzieci wysłuchały fragmentów “Plastusiowego pamiętnika” Marii Kownackiej, oglądały fragmenty serialu z 1980 roku w reżyserii Zofii Ołdak i posłuchały bajki muzycznej, w której Plastusia głosem użyczyła Irena Kwiatkowska. To był miks literatury, filmu i dźwięku - prosty przepis na zainteresowanie klasyką literatury dziecięcej 😊📚.

Organizatorzy zabrali młodych uczestników w małą lekcję historii szkolnictwa - od stalówek i otworów na kałamarze w ławkach, po dawne tornistry. Największe zdziwienie wzbudziła informacja, że kiedyś do piórnika wkładano scyzoryk i igłę z nitką - drobiazgi codzienne dla poprzednich pokoleń, dziś brzmiące jak ciekawostka muzealna.

Dzieci ulepiły własne Plastusie i zabrały je do piórników

Zwieńczeniem spotkania było praktyczne zadanie - lepienie plastelinowych figurek. Powstały Plastusie wierne książkowemu opisowi, ale też zwierzątka i zupełnie nowe postaci - twórcza wolność dla małych rąk 🎨. Po zakończeniu zajęć uczestnicy mogli zabrać swoje dzieła ze sobą - po poniedziałkowym powrocie do szkoły figurki trafią do piórników i przypomną o zimowych warsztatach kolegom i koleżankom.

To wydarzenie miało też swoją rocznicową oprawę - w tym roku przypada 90. rocznica wydania książkowego “Plastusiowego pamiętnika” - powód, by znów sięgnąć po tę szczerą i ciepłą opowieść o dzieciństwie. Jeśli lubisz, by twoje dziecko poznawało literackie postaci nie tylko z kart książki, ale i przez zabawę - biblioteka potrafi takie chwile tworzyć z pomysłem i humorem. Zapamiętajcie - piórnik to nie tylko przybory, to też miejsce na małe historie i własne dzieła 😊.

na podstawie: MBP Konin.

Autor: krystian