370 wielkanocnych paczek już jedzie do potrzebujących w Koninie

370 wielkanocnych paczek już jedzie do potrzebujących w Koninie

FOT. Urząd Miejski w Koninie

W Koninie świąteczne pudełka są już spakowane i czekają na odbiorców. MOPR przygotował 370 paczek, które w piątek trafią do osób, dla których wielkanocny stół bez wsparcia byłby po prostu pusty. W środku znalazły się produkty kojarzone z tradycyjnym śniadaniem, a cała akcja ma w sobie coś więcej niż tylko pomoc rzeczową. To sygnał, że przed świętami ktoś o nich pamięta.

  • Paczki z żurkiem, jajkami i babką ruszą w miasto
  • W Koninie ten gest wraca przed świętami regularnie

Paczki z żurkiem, jajkami i babką ruszą w miasto

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Koninie od lat przygotowuje świąteczne wsparcie dla tych, którzy najczęściej zostają na uboczu codziennego zgiełku. Tym razem w paczkach znalazły się produkty, z których można zbudować wielkanocny posiłek bez większego wysiłku i bez dodatkowych kosztów.

W paczkach są:

  • żurek,
  • jajka,
  • babka,
  • kiełbasa,
  • pasztet,
  • sałatka jarzynowa,
  • czekolada.

Część osób odbierze pomoc osobiście 3 kwietnia na targowisku miejskim, w miejscu wyznaczonym przez MOPR. Reszta paczek pojedzie tam, gdzie pomoc jest najbardziej potrzebna – do domów, do Schroniska i Noclegowni dla Osób Bezdomnych oraz do Środowiskowego Domu Samopomocy „Alternatywa”. Dla wielu odbiorców to ważne nie tylko przez samą żywność, ale też przez zwykłą, ludzką obecność miasta w świątecznym czasie.

Jak mówi prezydent Konina Piotr Korytkowski, takie działania mają długą tradycję.

„Działamy w taki sposób od lat. Mamy rozeznanie, gdzie kierować pomoc i czego mieszkańcy najbardziej potrzebują.”

Wskazał też, że paczki trafiają do osób samotnych, starszych, bezdomnych oraz z niepełnosprawnościami. W jego słowach wybrzmiewa prosta myśl: święta są spokojniejsze, gdy nikt nie zostaje całkiem sam z ciszą i pustym stołem.

W Koninie ten gest wraca przed świętami regularnie

Świąteczna pomoc nie kończy się na Wielkanocy. MOPR przypomina, że przed Bożym Narodzeniem przygotowuje podobną akcję i wtedy skala również sięga około 400 paczek. To pokazuje, że nie chodzi o jednorazowy gest pod święta, ale o stały sposób reagowania na potrzeby mieszkańców, którzy najtrudniej dźwigają czas świątecznych przygotowań.

Dyrektor MOPR w Koninie Małgorzata Rychlińska podkreśla, że właśnie w takich momentach widać sens tej pracy.

„Mamy nadzieję, że dzięki tej inicjatywie wiele osób będzie mogło poczuć prawdziwą atmosferę Świąt Wielkanocnych, pełną ciepła, życzliwości i wzajemnej troski.”

I to właśnie widać w tej akcji najmocniej – nie w liczbie paczek, choć 370 robi wrażenie, ale w tym, że świąteczny rytuał został dopasowany do realnego życia ludzi, którzy najbardziej potrzebują prostego wsparcia.

na podstawie: Urząd Miejski Konin.