Po 86 latach wrócił do rodziny. W Koninie pochowano Kazimierza Budnego

W kościele w Laskówcu urna z prochami Kazimierza Budnego na chwilę stała się najważniejszym punktem uroczystości, na którą jego bliscy czekali całe pokolenia. Państwowy pogrzeb z pełnym ceremoniałem wojskowym zamknął historię rozpoczętą wojennym aresztowaniem i zakończoną dopiero po ekshumacji IPN. W Koninie pożegnano mężczyznę rozstrzelanego w 1940 roku, którego szczątki odnaleziono dopiero po 84 latach od egzekucji. Najmocniej wybrzmiały jednak słowa o ciszy, jaka przez lata była dla rodziny najtrudniejsza.
- Urna w kościele, wojskowa asysta i rodzinny grób w Koninie
- Ślad prowadził od więzienia przy Wodnej do lasu pod Dąbrowicami
- Rodzina zamknęła rozdział, który trwał od wojny
Urna w kościele, wojskowa asysta i rodzinny grób w Koninie
W świątyni pw. bł. Jerzego Matulewicza w Koninie – Laskówcu odprawiono ceremonię pogrzebową, a po niej Kazimierz Budny spoczął na cmentarzu parafialnym św. Wojciecha. W uroczystości uczestniczyli członkowie rodziny, przedstawiciele samorządów z Krzymowa i Kościelca, prezydent Konina Piotr Korytkowski, delegacja IPN, wojsko oraz poczty sztandarowe. Całość miała rangę państwową i wojskową, ale dla najbliższych była przede wszystkim domknięciem sprawy, która zbyt długo pozostawała bez odpowiedzi.
Takie pożegnanie ma też znaczenie bardzo praktyczne – przywraca ofiarom imię, miejsce i należny pochówek, a rodzinom pozwala zakończyć wieloletnie poszukiwania oparte dotąd na domysłach i strzępach pamięci.
Ślad prowadził od więzienia przy Wodnej do lasu pod Dąbrowicami
Kazimierz Budny urodził się w Ladorudzu. W czasie okupacji niemieckiej mieszkał tam z żoną i dziećmi oraz prowadził gospodarstwo rolne. Po wezwaniu na posterunek żandarmerii niemieckiej w Koninie został zatrzymany i trafił do więzienia przy ulicy Wodnej.
27 lutego 1940 roku został rozstrzelany w kompleksie leśnym niedaleko Dąbrowic w powiecie kolskim razem z grupą co najmniej kilkunastu Polaków. Ofiary pochowano w miejscu egzekucji, a ich los przez dziesięciolecia pozostawał nieznany rodzinom.
Dopiero w kwietniu 2024 roku, podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych przez IPN na terenie leśnym w gminie Krzymów, odnaleziono szczątki Kazimierza Budnego. Dla bliskich był to pierwszy realny punkt zaczepienia po latach bezskutecznych pytań.
Rodzina zamknęła rozdział, który trwał od wojny
– Po wielu latach oczekiwania i poszukiwań możemy wreszcie godnie pożegnać naszego dziadka – mówiła Izabela, prawnuczka Kazimierza Budnego.
Przypomniała też, że ostatni kontakt babci Stanisławy z aresztowanym miał miejsce 20 lutego 1940 roku, gdy przekazała mu paczkę do więzienia. Potem przyszła cisza, która z perspektywy rodziny okazała się najdotkliwsza.
Ks. Artur Krzyżanowski, proboszcz parafii pw. bł. Jerzego Matulewicza w Koninie – Laskówcu, podkreślił wyjątkowość tej chwili.
– To wydarzenie bezprecedensowe – mówił.
Dodał, że rodzina nie przerywała poszukiwań, a sam Kazimierz Budny wrócił do miejsca bliskiego swojej przedwojennej codzienności. Po latach niepewności historia, która zaczęła się od aresztowania, zakończyła się wreszcie tam, gdzie bliscy mogli zapalić mu znicz już bez pytania, czy jeszcze kiedyś wróci.
na podstawie: Urząd Miejski Konin.
![]()
Ostatnie Artykuły

Zgłoszenie o wystrzałach co pięć minut. Straż Miejska sprawdzała interwencje w Koninie

Kładka na V Osiedlu znów otwarta. Remont kosztował 1,2 mln zł

Konserwator sztuki zaczął malować własne obrazy. Pokazał je w Koninie

Drzewo przewróciło się na jadący samochód. Strażacy mieli 47 interwencji

Dwanaście par walczyło o puchar prezydenta Konina na piasku

Młode głosy z Konina wystąpiły na Starówce podczas jarmarku

Rafał Brzoska rozpoczyna inicjatywę 150% i apeluje o zmianę zasad odpowiedzialności platform za fałszywe reklamy

Powiat koniński zagrożony silnym deszczem i burzami

Parkowali na trawnikach i chodnikach. Straż Miejska interweniowała w Koninie

Skaner i dyktafon otwierają nowy rozdział archiwum Ryszarda Fórmanka

Parkowanie na trawniku i ranny gołąb. Straż Miejska interweniowała w Koninie

Strażacy z Konina ratowali życie poza służbą. Dwie interwencje

W Koninie słowa mają drugie dno - spotkanie o kminie ochweśnickiej

Czy w morzu żyją lwy? W Koninie dzieci ruszyły pod wodę
Przydatne dane teleadresowe
- Centrum Kultury i Sztuki w Koninie - adresy, kontakt i oferta
- Parafia św. Andrzeja Apostoła w Koninie - msze, kancelaria, historia
- Związek Międzygminny Wodociągów i Kanalizacji w Koninie - kontakt, usługi, gminy obsługiwane
- Apteki Żychlin, gmina Stare Miasto, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Wojewódzki Szpital Zespolony im. dr. Romana Ostrzyckiego w Koninie - kontakt, oddziały, poradnie, rejestracja
- Parafia św. Maksymiliana w Koninie - kontakt, kancelaria, sakramenty
