Joanna Janikowska - królowa wolontariatu w bibliotece, która pokazuje, że pomagać można z pasją

W sali Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie zrobiło się cieplej mimo mroźnego dnia — tak wyglądało kolejne spotkanie cyklu Seniorzy z pasją. Relacja ze spotkania opublikowana 06.02.2026 przypomina, że wolontariat to nie tylko działania - to sposób na życie i na odnalezienie sensu także po osobistej stracie 😊.
- Seniorzy z pasją przypomnieli, że wolontariat odmładza i daje drugie życie
- Joanna opowiadała jak teatr i codzienna pomoc zmieniają ludzi i dają nagrodę pełną emocji
Seniorzy z pasją przypomnieli, że wolontariat odmładza i daje drugie życie
W bibliotecznej „Magnetycznej” sala wypełniła się seniorami, którzy przyszli posłuchać Joanny Janikowskiej - energicznej, uśmiechniętej i empatycznej wolontariuszki z Konin. Joanna ma 68 lat, jest studentką Uniwersytetu Trzeciego Wieku, byłą przedszkolanką, mamą i babcią, a przede wszystkim osobą, która od lat angażuje się w pomoc osobom niepełnosprawnym. Współpracuje z Fundacją im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ i razem z Iwoną Grześkowiak prowadzi teatr „Teatralni z PODAJ DALEJ” - w którym aktorami są jej podopieczni 🎭🙂.
Spotkanie miało wyraźny, osobisty ton - Joanna opowiadała o swojej drodze do wolontariatu, o tym jak praca z niepełnosprawnymi zmienia perspektywę i uczy prostych, ale ważnych rzeczy - uważności, cierpliwości i radości z drobnych momentów. Publiczność reagowała śmiechem i wzruszeniem, bo opowieści Joanny łączą humor z prawdą o ludzkiej codzienności ❤️.
– Moja przygoda z takim prawdziwym wolontariatem zaczęła się dokładnie 18 lat temu, kiedy to razem z Fundacją PODAJ DALEJ pojechałam na wycieczkę do Biskupina i pomagałam zajmować się osobami niepełnosprawnymi. No i przepadłam. Wiedziałam od razu, że to moje miejsce. Miałam wtedy niespełna 50 lat i działo się to wszystko dokładnie w tym samym czasie, kiedy na tamten świat odchodził wyczerpany chorobą mój ukochany mąż… Świat mi się wówczas kompletnie zawalił, bo przecież planowaliśmy razem długie, fajne życie… – opowiadała Joanna.
Joanna opowiadała jak teatr i codzienna pomoc zmieniają ludzi i dają nagrodę pełną emocji
Joanna nie ogranicza się do opowieści - prowadzi zajęcia artystyczne i teatralne, gdzie obserwuje konkretne postępy swoich podopiecznych: rozluźnione ruchy, mięknące twarze, coraz bardziej naturalne gesty. Dla niej te zmiany są najlepszą zapłatą za włożony czas i serce 🤝.
– Paradoksalnie to my pomagając innym, dostajemy o wiele więcej w zamian, niż sami dajemy. Ile ja się nauczyłam przez te wszystkie lata od niepełnosprawnych! Wrażliwości, wytrwałości, uważności na drugiego człowieka, delikatności, odpowiedzialności, cierpliwości, miłości do bliźniego, radości z drobnych rzeczy. Doceniania tego, co się ma, chwalenia każdej najmniejszej chwili i zwyczajnie dziękowania za to, że skończył się kolejny dzień i że rano obudziłam się ponownie. Pomaganie innym pozwala nam stawać się lepszymi. Uczy nas jak być Człowiekiem, bo zgodzę się z tym, że tyle jesteśmy warci, ile daliśmy innym – opowiadała Joanna.
Wspomnienia Joanny sięgają przeprowadzki do Konin w 1981 roku - przyjechała tu za miłością do Zbyszka, z którym wychowała troje dzieci. Po jego śmierci wolontariat stał się dla niej sposobem na przejście przez żałobę i budowanie nowej codzienności. Joanna zabierała na działania wolontariackie swoją wtedy 8-letnią córkę Marysię - i w ten sposób zaszczepiła w niej wrażliwość i chęć pomagania dalej.
– Sądziłam że zestarzejemy się razem, będziemy wychowywać wnuki, podróżować… ale cóż my swoje, a życie swoje … I wiecie co? Nie ma przypadków, bo kiedy wciągnęłam się w wolontariat we Fundacji, mój mąż umarł, a ja pomagając innym tak naprawdę pomogłam sobie i łatwiej było mi przejść przez żałobę… Człowiek, kiedy obcuje z niepełnosprawnymi, z ich zmaganiem się z codziennością, nabiera dużego dystansu do życia i dużej pokory – przekonywała Joanna Janikowska.
Spotkanie w ramach Seniorzy z pasją pokazało, że wolontariat ma wiele twarzy - od codziennych zajęć artystycznych po spektakle teatralne - i że warto w nim uczestniczyć, bo to doświadczenie obopólne: dając pomagamy także sobie. Kto wie - może przy najbliższej edycji cyklu w bibliotece pojawi się kolejna osoba, dla której wolontariat stanie się nowym, pełnym sensu rozdziałem życia ☕️👏.
na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Koninie.
![]()
Ostatnie Artykuły

Seans pod chmurką w Łężynie. Finał cyklu odbędzie się nad Wartą

Maczeta i przedmiot przypominający rewolwer. 45-latek z zarzutami w Koninie

63 osoby przy stołach w Koninie. Rummikub był areną walki o punkty

Burze nad powiatem konińskim. IMGW ostrzega przed gradem i silnym wiatrem

Konin oswaja przyszłość. Dzieci sprawdziły, co znaczy „Życie po węglu”

Apteki w Koninie - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa

Apteki Brzeźno, gmina Krzymów, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Budzisław Kościelny, gmina Kleczew, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Golina, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Grodziec, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Kawnice, gmina Golina, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Kazimierz Biskupi, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Kleczew, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia

Apteki Kramsk, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzki Szpital Zespolony im. dr. Romana Ostrzyckiego w Koninie - kontakt, rejestracja, przygotowanie do pobytu
- Konińskie Centrum Kultury - kontakt, godziny, bilety i zajęcia
- MPEC Konin - kontakt, awarie, biuro obsługi klienta
- Apteki Lisiec Wielki, gmina Stare Miasto, powiat koniński - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Wielkopolski Ośrodek Adopcyjny w Koninie - kontakt, adres i usługi dla rodzin adopcyjnych
- Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Koninie - kontakt, godziny, zgłoszenia ASF i ubój na własny użytek
