[PIŁKA RĘCZNA] Start Konin – KSSPR Końskie 19:39 – I Liga Mężczyzn (Grupa C), kolejka 17

2 min czytania
[PIŁKA RĘCZNA] Start Konin – KSSPR Końskie 19:39 – I Liga Mężczyzn (Grupa C), kolejka 17

Start Konin – KSSPR Końskie 19:39 – tak zakończyło się sobotnie spotkanie w Koninie, w którym goście dali koncert szybkiej piłki ręcznej i przypieczętowali pozycję lidera.

Mecz na hali w Koninie nie był tym, czego liczyli miejscowi kibice. Start, po serii słabszych wyników (LLLWL), wyszedł na parkiet z chęcią pokazania charakteru, ale od początku było widać, że dziś to KSSPR ma wyższe tempo gry. Goście przyjechali w najwyższej formie (WWWWW) i szybko narzucili swój styl – agresywna obrona przechodziła w błyskawiczne kontry, a gospodarze mieli problem z zatrzymaniem rozgrywających Końskich.

Pierwsza połowa miała momenty wyrównanej walki, ale to przyjezdni dyktowali warunki i wychodzili na prowadzenie za prowadzeniem. Po przerwie obraz meczu zmienił się jeszcze bardziej – KSSPR rozkręciło się ofensywnie, a dystans między drużynami rósł niemal punkt po punkcie. Druga połowa była popisem skuteczności gości i doświadczenia w szybkich akcjach, co przełożyło się na wysoką końcową różnicę.

Dominacja Końskich w drugiej połowie

To, co trener gości zapowiadał przed meczem, miało swoje przełożenie na boisku – szybkie tempo, zorganizowana obrona i bramki z kontrataku. KSSPR konsekwentnie realizowało tę taktykę i w efekcie kontrolowało przebieg spotkania. Miejscowi próbowali różnych rozwiązań, ale brakowało im skuteczności w ataku pozycyjnym i precyzji pod bramką rywali.

Co to oznacza w tabeli i dla Konina

Wynik 19:39 daje KSSPR Końskie kolejne punkty i utrzymanie pierwszego miejsca w I Lidze Mężczyzn (Grupa C) – z dorobkiem 48 punktów lider pokazuje, że ma realne ambicje na końcowy sukces. Dla Startu Konin porażka to poważny cios – drużyna pozostaje na 14. miejscu z 6 punktami, a seria meczów bez wygranej nie poprawia nastrojów przed kolejnymi ligowymi potyczkami.

Przed meczem trener KSSPR Arkadiusz Koni mówił o potrzebie utrzymania tempa i dobrej obrony, a te elementy były widoczne przez całe spotkanie. Po końcowym gwizdku w szatni panowała satysfakcja – trener Arkadiusz Bąk pogratulował zawodnikom przekonującego występu i pochwalił zaangażowanie także tych, którzy wyszli z ławki rezerwowych.

Dla kibiców w Koninie była to trudna sobota – wielu wyszło z hali rozczarowanych, ale miejscowa drużyna będzie miała czas, by przeanalizować błędy i przygotować się na kolejne wyzwania. Goście zaś udowodnili, że w tej chwili są klasą dla siebie w grupie C.

Start KoninStatystykaKSSPR Końskie
19Bramki39
10:16I połowa10:16
14Pozycja1
6Punkty48
LLLWLFormaWWWWW

Autor: redakcja sportowa halokonin.pl