Biblioteka od kulis - Starówka pokazała, co kryje się za regałami

Biblioteka od kulis - Starówka pokazała, co kryje się za regałami

W Filii “Starówka” Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Urbanowskiej w Koninie biblioteczna codzienność na moment wyszła z cienia regałów. W czwartkowe przedpołudnie przyszli tam goście ze Środowiskowego Domu Samopomocy „Razem” z opiekunkami, a spotkanie szybko zamieniło się w spokojny spacer po miejscach, których zwykle nie ogląda się z bliska. 📚

  • Odwiedziny w Filii “Starówka” zaczęły się od biblioteki od kuchni
  • Między półkami i obrazami lokalnych artystów łatwo było złapać biblioteczny rytm
  • Ciepły finał zostawił po sobie dobrą bibliotekarską energię

Odwiedziny w Filii “Starówka” zaczęły się od biblioteki od kuchni

Pierwsza część wizyty miała bardzo praktyczny charakter, ale właśnie dlatego była tak wciągająca. Uczestnicy zobaczyli, jak wygląda codzienna praca bibliotekarza, jak zapisać się do biblioteki oraz na jakich zasadach wypożycza się książki - od liczby egzemplarzy po czas zwrotu.

Nie zabrakło też bibliotecznych ciekawostek i zasad korzystania ze zbiorów. Dla wielu osób to właśnie ten fragment spotkania bywa najciekawszy, bo nagle okazuje się, że za dobrze znaną wypożyczalnią stoi cały precyzyjnie poukładany świat.

Między półkami i obrazami lokalnych artystów łatwo było złapać biblioteczny rytm

Goście przyglądali się obrazom lokalnych artystów prezentowanym w bibliotece, a potem poznawali sposób podziału książek i rozmieszczenia działów. Dzięki temu mogli zobaczyć, że biblioteczne półki mają swój porządek, a odnalezienie interesującego tytułu wcale nie musi być żadną łamigłówką. 🎨📖

W drugiej części spotkania grupa zajrzała do czytelni, gdzie kierownik filii opowiedziała o roli tego miejsca i możliwościach korzystania z dostępnych materiałów. To był ten rodzaj wizyty, po której biblioteka przestaje kojarzyć się wyłącznie z ciszą, a zaczyna działać jak przyjazna przestrzeń do rozmowy, odkrywania i spokojnego spędzania czasu.

Ciepły finał zostawił po sobie dobrą bibliotekarską energię

Całe spotkanie przebiegło w serdecznej atmosferze, bez pośpiechu i z dużą uważnością na odwiedzających. Na zakończenie uczestnicy dostali drobne upominki 🎁, które domknęły wizytę miłym akcentem.

To właśnie takie popołudnia i przedpołudnia przypominają, że biblioteka w Koninie nie zamyka się w książkach. Potrafi też otworzyć drzwi do zwykłej, dobrej obecności - i zostawić po sobie naprawdę przyjemne wrażenie.

na podstawie: MBP Konin.