Uwaga! Burze (komunikat RSO) Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Ukraińskie dzieci przyjechały do Konina po tydzień bez wojennego huku

Ukraińskie dzieci przyjechały do Konina po tydzień bez wojennego huku

Pomalowana w kwiaty łuska po naboju trafiła w ręce prezydenta Konina jako niezwykły znak. Dla dzieci z Ukrainy, które odwiedzają region koniński, ten wakacyjny pobyt ma przynieść odpoczynek od wojennej traumy, nowe znajomości i poczucie bezpieczeństwa. Podczas spotkania w Domu Zemełki opowiedziały o swoim geście i podziękowały za gościnę.

  • Odpoczynek dzieci z Ukrainy pośród konińskich spotkań
  • Pomalowana łuska jako znak zwycięstwa życia

Odpoczynek dzieci z Ukrainy pośród konińskich spotkań

Ponad 80 dzieci przyjechało z Równego, Kijowa oraz okolic stolicy Ukrainy. W regionie konińskim spędzają wakacyjny tydzień, który ma pozwolić im choć na chwilę oderwać się od huku wystrzałów i widoku wojskowych mundurów.

Pobyt przygotowała legnicka Fundacja ESPA. Po stronie konińskiej współpracuje z nią pastor Zbigniew Kalinowski oraz Akcja Humanitarna „Życie” – oddział w Koninie. Dzięki temu program połączył wypoczynek z poznawaniem miasta i spotkaniami z jego mieszkańcami.

Podczas czwartkowej wizyty, 16 lipca, dzieci, opiekunowie i wolontariusze zwiedzili konińską Starówkę. Po najstarszej części miasta oprowadzał ich przewodnik Andrzej Łącki. Goście nie kryli wzruszenia i dziękowali za otwartość oraz przygotowanie całego pobytu.

W Domu Zemełki spotkali się z prezydentem Piotrem Korytkowskim. Rozmowa dotyczyła przede wszystkim solidarności i pomocy sąsiedzkiej. Konin ma w Ukrainie miasto partnerskie – Czerniowce – co nadało temu spotkaniu dodatkowy wymiar.

„Cieszę się, że dzieci czują się u nas dobrze i bezpiecznie. […] To wartości silniejsze od barier językowych czy granic, bo najważniejsze rzeczy dzieją się między nami, zwykłymi ludźmi” – powiedział Piotr Korytkowski.

Pomalowana łuska jako znak zwycięstwa życia

Ukraińscy goście przekazali prezydentowi łuskę po naboju ozdobioną kwiatami. Wyjaśnili, że ten przedmiot symbolizuje triumf życia nad śmiercią. Wojenny ślad otrzymał więc nowe znaczenie – związane z nadzieją, pokojem i możliwością odbudowy codzienności.

Wizyta obejmowała nie tylko oficjalne spotkanie. Dzieci spędzały czas także podczas zabawy przy kurtynie wodnej na Placu Wolności oraz wspólnych zdjęć przy rzeźbie konia. Dla uczestników był to sposób na połączenie poznawania Konina z letnim wypoczynkiem.

Taki program ma znaczenie także z powodów bardzo konkretnych. Dzieci otrzymały okazję do odpoczynku, kontaktu z rówieśnikami i zobaczenia miejsca, w którym przez kilka dni mogły czuć się bezpiecznie. Towarzyszyli im opiekunowie i wolontariusze, a pobyt został zorganizowany przy współpracy kilku instytucji i osób.

Źródła zaangażowane w przygotowanie wizyty wyraziły nadzieję, że czas spędzony w regionie przyniesie dzieciom radosne chwile, nowe przyjaźnie oraz siłę potrzebną do mierzenia się z codziennymi wyzwaniami.

na podstawie: Urząd Miejski Konin.