Jedno odmówienie pieniędzy zakończyło się aresztem 38-latka

FOT. KMP Konin
Na trzy miesiące za kraty trafił 38-letni mieszkaniec powiatu konińskiego, którego policjanci zatrzymali po brutalnym ataku i próbie wymuszenia pieniędzy. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Rychwale działali razem z kryminalnymi z Komendy Miejskiej Policji w Koninie. Pokrzywdzony nie oddał gotówki, ale zapłacił za to ciosami i kopniakami.
Do zdarzenia doszło 13 marca na terenie powiatu konińskiego. Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna chciał osiągnąć korzyść majątkową i zażądał od pokrzywdzonego pieniędzy. Gdy usłyszał odmowę, od razu przeszedł do przemocy. Uderzył mężczyznę w twarz, a potem nadal powtarzał swoje żądania.
Agresja nie skończyła się na jednym ciosie. Napastnik kopiąc pokrzywdzonego doprowadził do obrażeń, które według ustaleń spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni. Pieniądze nie trafiły do sprawcy, bo poszkodowany zgłosił sprawę Policji.
Jeszcze tego samego dnia policjanci z Rychwała wspólnie z funkcjonariuszami wydziału kryminalnego konińskiej komendy zatrzymali podejrzanego. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Sprawa dotyczy usiłowania wymuszenia rozbójniczego i spowodowania uszkodzenia ciała, a więc czynów, które wchodzą w obszar odpowiedzialności przewidzianej przez Kodeks karny.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Koninie oraz Komisariatu Policji w Rychwale sąd zastosował wobec 38-latka wymierzoną karę w postaci tymczasowego aresztu na trzy miesiące.
To jedna z tych spraw, w których zwykła odmowa uruchomiła przemoc w kilka sekund. Szybka reakcja pokrzywdzonego i błyskawiczne działania policjantów sprawiły jednak, że podejrzany nie zdążył zniknąć, a sprawa od razu trafiła na tor sądowy.
na podstawie: Policja Konin.
Autor: krystian
