Górnik Cup 2026 połączył piłkarską zabawę z pomocą dla schroniska

2 min czytania
Górnik Cup 2026 połączył piłkarską zabawę z pomocą dla schroniska

FOT. UM Konin

Na konińskim boisku najmłodsi zawodnicy grali nie tylko o bramki i medale. Podczas Górnik Cup 2026 sportowa rywalizacja splatała się z pamięcią o dwóch ważnych dla klubu postaciach, a na końcu dnia doszła do tego jeszcze pomoc dla zwierząt. Z turnieju wyszło więc coś więcej niż wynik – dzieci wróciły z wyróżnieniami, a schronisko z konkretnym wsparciem.

  • Piłkarska scena dla dzieci i pamięć o ludziach, którzy zostawili ślad w klubie
  • Medale, wyróżnienia i drobne gesty, które zostają po turnieju
  • Zbiórka dla schroniska dała turniejowi drugi, ważny sens

Piłkarska scena dla dzieci i pamięć o ludziach, którzy zostawili ślad w klubie

W weekend 14–15.03.2026 rozegrano kolejną edycję Górnik Cup 2026, cyklu turniejów dla młodych piłkarzy. Na murawie rywalizowały dzieci urodzone w latach 2015–2018, a atmosfera od początku łączyła sportową energię z czymś bardziej osobistym – wydarzenie było także wspomnieniem śp. Ryszarda Stankiewicza oraz śp. Wiesława Tomaszewskiego, dwóch osób mocno związanych z klubem.

Dla najmłodszych to był przede wszystkim dzień grania, emocji i uczenia się sportu bez odpuszczania, ale też bez niepotrzebnej ostrości. Takie turnieje budują później cały piłkarski szlak – od pierwszych podań po pierwsze lekcje odpowiedzialności za drużynę.

Medale, wyróżnienia i drobne gesty, które zostają po turnieju

Organizatorzy zadbali, by nikt nie wyjechał z pustymi rękami. Dzięki wsparciu życzliwych osób oraz lokalnych firm i instytucji każdy uczestnik dostał pamiątkowy medal i upominek. Najlepsi zawodnicy swoich drużyn w kategorii żak także zostali wyróżnieni, podobnie jak najlepsi z turniejów w kategorii orlik.

Wśród nagrodzonych znaleźli się:

  • najlepszy bramkarz,
  • najlepszy strzelec,
  • najlepszy zawodnik turniejów w kategorii orlik.

To właśnie takie detale sprawiają, że dziecięcy turniej nie kończy się na ostatnim gwizdku. Zostaje medal, zostaje wspomnienie, zostaje też poczucie, że ktoś zauważył wysiłek włożony w grę.

Zbiórka dla schroniska dała turniejowi drugi, ważny sens

Najmocniej wybrzmiał jednak charytatywny wymiar wydarzenia. Tym razem grano dla podopiecznych Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Koninie, a akcja „Daj piątka na psiaka” przyniosła 770 zł na zakup karmy.

To niewielka suma w skali dużych zbiórek, ale bardzo konkretna w codziennym życiu zwierząt, które czekają na pomoc. Właśnie dlatego takie połączenie sportu i zbiórki działa najlepiej – dzieci rywalizują, kibice dopinguą, a obok boiska dzieje się coś, co ma bezpośredni, praktyczny skutek.

na podstawie: Urząd Miejski Konin.

Autor: krystian