Konin na drugim miejscu w rankingu mieszkań – awans robi wrażenie

Konin na drugim miejscu w rankingu mieszkań – awans robi wrażenie

FOT. UM Konin

W zestawieniu, które zwykle bezlitośnie odsiewa przypadek od konsekwencji, Konin wskoczył na drugie miejsce w kategorii mieszkalnictwo. To jeden z tych wyników, które nie biorą się z jednego ruchu, tylko z długiego, mozolnego układania miejskiej układanki. W tle są mieszkania komunalne, zasób społeczny, remonty i wydatki, czyli sprawy, które dla mieszkańców ważą więcej niż efektowny slogan. Tym razem liczby mówią głośno: w Koninie mieszkalnictwo stało się realnym atutem.

  • Awans, który przesunął Konin do ścisłej czołówki
  • Mieszkania komunalne, MTBS i remonty dały solidny fundament

Awans, który przesunął Konin do ścisłej czołówki

Indeks Zdrowych Miast w czwartej edycji objął 66 miast na prawach powiatu, zamieszkanych łącznie przez blisko 12,25 mln osób. Badanie sprawdzało działania samorządów w ośmiu obszarach ważnych dla jakości życia, a jednym z nich było właśnie mieszkalnictwo. W tym zestawieniu liczyły się m.in. zasoby TBS, liczba lokali komunalnych, wydatki na gospodarkę mieszkaniową, remonty w zasobie gminnym oraz skala dodatków mieszkaniowych.

W tej kategorii Sopot po raz trzeci z rzędu utrzymał pierwsze miejsce. Konin zajął drugą pozycję i zrobił to z wyraźnym rozmachem – awansował z 7. miejsca w poprzedniej edycji, uzyskując 93,88 punktu na 100 możliwych. Trzecie miejsce przypadło Krosnu, które również mocno ruszyło w górę, skacząc z 9. na 3. lokatę i kończąc z wynikiem 85,27 punktu.

Ten ruch w górę nie wygląda na jednorazowy wyskok. W Koninie od lat budowany jest zasób mieszkań komunalnych i społecznych, a to właśnie ta konsekwencja przełożyła się na mocny wynik w rankingu. Dla mieszkańców oznacza to jedno: w mieście nie chodzi wyłącznie o stawianie nowych adresów na mapie, ale o utrzymywanie całego systemu, który ma działać przez lata.

Mieszkania komunalne, MTBS i remonty dały solidny fundament

W materiałach dotyczących rankingu podkreślono, że MTBS przez 25 lat oddał do użytku ponad 1000 mieszkań. To liczba, która pokazuje skalę pracy wykonanej po cichu, bez wielkiego huku, ale z widocznym skutkiem dla miejskiego zasobu. Ważny jest też niski udział pustostanów w gminnych lokalach oraz wysoka skala remontów, bo właśnie takie wskaźniki często decydują o tym, czy polityka mieszkaniowa działa, czy tylko dobrze wygląda na papierze.

Istotny ślad w budżecie widać również po wydatkach. W 2024 roku na gospodarkę mieszkaniową przeznaczono 8,84 proc. wszystkich wydatków bieżących. To pokazuje, że mieszkalnictwo nie zostało potraktowane jak poboczny rozdział, lecz jako jeden z ważniejszych kierunków miejskich działań.

„Dostęp do mieszkania to fundament bezpieczeństwa i życiowej stabilności” – zaznacza Piotr Korytkowski, prezydent Konina.

Prezydent zwraca uwagę, że miasto inwestuje równolegle w nowe mieszkania i modernizację już istniejących zasobów. Właśnie taki duet – budowa i remonty – zwykle decyduje o tym, czy mieszkańcy widzą realną poprawę, a nie tylko statystykę w tabeli. W przypadku Konina wynik Indeksu Zdrowych Miast potwierdza, że ta strategia zaczęła przynosić bardzo konkretny efekt.

na podstawie: Urząd Miejski w Koninie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Konin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.