Dzieci w Koninie przejęły książki - tak powstały nowe okładki z wyobraźni

Dzieci w Koninie przejęły książki - tak powstały nowe okładki z wyobraźni

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie

W Wypożyczalni dla Dzieci i Młodzieży w Koninie książki na chwilę zeszły z półek, żeby oddać głos najmłodszym. Podczas „Książkowej Fabryki Wyobraźni” w ramach Tygodnia Bibliotek 2026 biblioteka zamieniła się w miejsce, gdzie czytanie spotkało się z rysowaniem, kolorem i dziecięcą fantazją 📚🎨

  • Historia książki okazała się świetnym pretekstem do zabawy z pomysłami
  • „Książkowa Fabryka Wyobraźni” dała ulubionym tytułom zupełnie nowe oblicze
  • W Koninie wyraźnie widać, że czytanie potrafi uruchomić twórczą energię

Historia książki okazała się świetnym pretekstem do zabawy z pomysłami

Zanim dzieci chwyciły za mazaki i kredki, weszły w opowieść o tym, jak przez wieki zmieniały się sposoby zapisywania treści i jak rodziła się książka, jaką dziś znamy. To był ten moment, kiedy biblioteczna ciekawostka przestała być suchą teorią, a zaczęła działać na wyobraźnię.

Właśnie wtedy widać było, że taki warsztat nie jest tylko lekcją o książkach, ale też zachętą do patrzenia na nie inaczej. Dla młodych uczestników historia literatury stała się punktem wyjścia do własnych pomysłów ✏️

„Książkowa Fabryka Wyobraźni” dała ulubionym tytułom zupełnie nowe oblicze

Najciekawsza część przyszła, gdy pojawiło się zadanie stworzenia własnych okładek. Zamiast wymyślać nowe tytuły, dzieci sięgnęły po swoje ulubione książki z biblioteki i postanowiły ubrać je w świeże, autorskie projekty.

Efekt był prosty i bardzo przekonujący: znajome historie zaczęły wyglądać inaczej, bardziej osobno, bardziej po dziecięcemu. Każda okładka stawała się nie tylko pracą plastyczną, ale też zaproszeniem do ponownego odkrycia książki - już oczami młodego autora. W takich chwilach biblioteka naprawdę pokazuje, że nie kończy się na wypożyczaniu 📖

W Koninie wyraźnie widać, że czytanie potrafi uruchomić twórczą energię

To spotkanie zostawiło po sobie ważny ślad: książka nie tylko uczy i bawi, ale też daje odwagę do tworzenia, zadawania pytań i szukania własnego spojrzenia na znane historie. A kiedy dzieci pracują nad okładkami z takim zaangażowaniem, trudno nie pomyśleć, że wśród nich mogą rosnąć przyszli ilustratorzy, projektanci albo autorzy.

Na koniec został jeszcze jeden, bardzo biblioteczny wniosek - najlepsze czytanie to takie, które uruchamia kolejną opowieść. I właśnie to w Koninie udało się pokazać z wyjątkową lekkością ✨

na podstawie: MBP Konin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.