Uwaga! Upał (komunikat RSO) Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Sześć festiwalowych dni w Koninie. Teatr trafi na place i skwery

Sześć festiwalowych dni w Koninie. Teatr trafi na place i skwery

Na konińskich placach zamiast codziennego szumu pojawią się ruch, muzyka i światło. Festiwal Teatrów „Otwórz OKNO na kulturę” wraca po raz szósty i znów rozkłada scenę w różnych punktach miasta, od Łężyna po Plac Wolności. W programie znalazło się 13 prezentacji, ponad 50 artystów z pięciu krajów i jedno założenie, które od początku daje temu wydarzeniu siłę – każdy pokaz będzie bezpłatny. To właśnie ta otwartość sprawia, że teatr przestaje być dystansem, a zaczyna być spotkaniem.

  • Sceny rozłożone na osiedlach i placach
  • Od klaunady po ogień program prowadzi od śmiechu do napięcia
  • Finał na Placu Wolności wróci do pamięci i miasta sprzed lat

Sceny rozłożone na osiedlach i placach

Za festiwalem stoją Miasto Konin, Konińskie Centrum Kultury i Teatr KTO z Krakowa . To właśnie ten układ od lat pozwala wyprowadzać spektakle poza tradycyjne sale i ustawiać je tam, gdzie zwykle toczy się zwykłe miejskie życie – na skwerach, placach, boiskach i osiedlowych przestrzeniach.

Tegoroczna odsłona jest szczególna także dlatego, że Konin po raz czwarty pełni rolę oficjalnego partnera międzynarodowego ULICA Festival. To ważny sygnał: miasto nie tylko gości artystów, ale też współtworzy sieć wydarzeń, które od lat budują pozycję teatru ulicznego w Polsce i poza nią.

Wśród wykonawców są twórcy z Francji, Hiszpanii, Polski, Niemiec i Węgier. W repertuarze nie zabraknie choreografii, widowisk ruchowych, teatru cyrkowego, marionetek i pokazów ognia. Raz będzie lekko i komediowo, innym razem bardziej refleksyjnie. Właśnie w takim wahadle między śmiechem a namysłem najlepiej widać sens tego festiwalu.

Od klaunady po ogień program prowadzi od śmiechu do napięcia

Układ pokazów układa się jak dobrze skrojona trasa po mieście. Każdy dzień ma własny ton, a kolejne spektakle zmieniają rytm wieczoru.

  1. 9 lipca – festiwal zacznie się w Łężynie, w Zielonym Zakątku, a później przeniesie do Domu Zemełki na „Ma solitud” Guillema Albà z Hiszpanii. To krótka, 25-minutowa podróż od komizmu do poezji, zbudowana wokół gestu i dłoni. Wieczorem, o 21.30, na placu przed Amfiteatrem pojawi się „Among Trees” niemieckiego zespołu antagon theater AKTion – spektakl o drzewach, pamięci i kruchości świata przyspieszanego przez kryzys klimatyczny.

  2. 10 lipca – na boisku przy ZSGE o 18.00 zagra „Szach mat!” Krakowskiego Teatru Tańca. To taneczna opowieść wykorzystująca figury szachowe jako punkt wyjścia do rozmowy o władzy, dominacji i społecznych napięciach. O 20.30 na placu przy ul. Makowej na Chorzniu Teatr Nikoli pokaże „Dawno temu na Montmartre”, historię o marzeniach, talentach i paryskiej dzielnicy artystów. Dzień zamknie „Diamond Night” Teatru Ognia Infernal o 21.45 – pokaz z ogniem, pirotechniką i muzyką, który ma w sobie blichtr dużego widowiska.

  3. 11 lipca – na placu przy ul. Kryształowej i Jaspisowej o 18.00 wystąpi Teatr Na Walizkach z „Ristorante”, lekką i pełną gagów komedią o kuchni, która zamiast porządku serwuje chaos i żonglerkę. Godzinę później, o 19.00, pojawi się „Głupiec” Kacpra Dangera, czyli cyrkowy zestaw sztuczek, balansu i żonglerki.

  4. 12 lipca – plac przy III LO przy ul. Szymanowskiego wypełni się dwoma pokazami Imre Bernatha z Węgier. „Boris Checker” zaplanowano na 17.00 i 19.00, a między nimi o 18.00 ma się pojawić „Prélude” francuskiej Company Accrorap, spektakl wyrastający z oddechu, ruchu i hip hopowej energii.

Finał na Placu Wolności wróci do pamięci i miasta sprzed lat

Ostatni dzień festiwalu będzie miał wyraźnie mocniejszy, bardziej skupiony ton. 13 lipca na Placu Wolności Koniński Teatr Tańca pokaże „Sztetl” – taneczną opowieść o dawnym żydowskim Koninie, zbudowaną wokół pamięci i pytania o to, co zostało po świecie, którego już nie ma. Spektakl powstał na podstawie książki „Uporczywe echo” Theo Richmonda i ma w sobie nie tyle nostalgię, ile próbę spojrzenia wstecz bez uproszczeń.

To ważny punkt całego programu, bo festiwal nie kończy się wyłącznie efektownym widowiskiem. Chwilę później, o 21.30, Teatr KTO z Krakowa pokaże „Peregrinus” – spektakl inspirowany poezją T. S. Eliota, portret współczesnego człowieka uwikłanego w codzienność, rytm i własne słabości. Po całym tygodniu ulicznych emocji ten finał ma szansę zabrzmieć szczególnie wyraźnie.

Właśnie w tym zestawieniu widać siłę całego przedsięwzięcia. Konin dostaje festiwal, który nie zamyka się w jednym gatunku ani w jednej dzielnicy. Rozlewa się po mieście, ale nie gubi sensu. Zostawia po sobie obrazy, które trudno pomylić z czymś innym.

na podstawie: Urząd Miejski Konin.