Róże bez kolców - konińska tradycja przy grobie Zofii Urbanowskiej

2 min czytania
Róże bez kolców - konińska tradycja przy grobie Zofii Urbanowskiej

Tłum pod mogiłą, cisza i zapach świeżych róż – tak wyglądało wspomnienie pisarki, które co roku odbywa się w Koninie. Przy symbolicznym nagrobku spotkali się przedstawiciele miasta, szkół i okolicznych miejscowości, by przypomnieć postać jednej z ważniejszych autorek związanych z regionem. W kilku chwilach zadumy i przemówieniach pojawiły się wątki historyczne i lokalne więzi.

  • Wspomnienie przy mogile Zofii Urbanowskiej
  • „Róża bez kolców” jako lokalny rytuał pamięci

Wspomnienie przy mogile Zofii Urbanowskiej

Uroczystość odbyła się przy grobie pisarki na cmentarzu przy ul. Kolskiej. Wśród obecnych byli reprezentanci organizacji pozarządowych, instytucji kultury, delegacja z gminy Rzgów, strażacy z Kowalewka oraz przedstawiciele Szkoły Podstawowej nr 1 w Koninie, której patronką jest Zofia Urbanowska. Delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze; po krótkich przemówieniach uczestnicy przeszli także do mogiły innej konińskiej pisarki - Janiny Wenedy.

“Cieszy mnie, że w tak specyficznym czasie, 1 stycznia, zebrało się tu tyle osób, żeby przypomnieć mieszkańcom o naszej wspaniałej pisarce”
— Rafał Duchniewski

„Róża bez kolców” jako lokalny rytuał pamięci

Tradycja odwiedzania grobu i składania tytułowych róż trwa w Koninie od kilku lat i stała się stałym punktem początku roku. Jak przypomniał Piotr Rybczyński z Towarzystwa Przyjaciół Konina, tę formę upamiętnienia praktykuje się tu od 2009 roku. Podczas spotkania pojawiły się też wzmianki o historii życia autorki i niepewnościach dotyczących daty jej przeprowadzki do miasta.

“Stała się to już taka nasza lokalna tradycja, bo przychodzimy tu 1 stycznia już od 2009 roku”
— Piotr Rybczyński

W krótkim podsumowaniu historycznym przypomniano, że Zofia Urbanowska zmarła 1 stycznia 1939 roku około około godz. 15.00, a pogrzeb, współorganizowany wówczas przez władze miejskie, odbył się 4 stycznia 1939.

  • 1 stycznia 1939 roku - data śmierci (około godz. 15.00)
  • 4 stycznia 1939 - dzień pogrzebu

Po oficjalnej części uczestnicy przeszli również przed mogiłę Janiny Wenedy, gdzie ponownie złożono kwiaty i zapalono znicze.

Między wspomnieniami o życiu i twórczości a symbolicznym aktem składania róż pojawiło się poczucie ciągłości – inicjatywa łączy lokalne instytucje, szkoły i osoby prywatne, utrzymując pamięć o związanych z regionem pisarkach. Dla mieszkańców to nie tylko ceremonia, lecz też przypomnienie o miejskiej historii i miejscach, które warto odwiedzać i poznawać bliżej.

na podstawie: UM Konin.

Autor: krystian