Oszustwo na BLIK - przelew ‘‘omylkowy’’ i presja czasu wciągają niewinnych

2 min czytania
Oszustwo na BLIK - przelew ''omylkowy'' i presja czasu wciągają niewinnych

Niespodziewany przelew BLIK, natychmiastowy telefon i nacisk na szybki zwrot - taki schemat stosują przestępcy, którzy coraz częściej wciągają niewinne osoby w oszustwa. Policjanci ostrzegają przed mechanizmem, w którym dobroduszny odbiorca przelewu może zostać wskazany jako uczestnik przestępstwa.

Policjanci opisują procedurę, która ma kilku prostych kroków. Najpierw na konto osoby trzeciej wpływają środki - zwykle przez przelew BLIK. Po krótkim czasie do odbiorcy dzwoni osoba podająca się za kupującego i twierdząca, że przy wpisywaniu numeru telefonu doszło do pomyłki.

Rozmówca prosi o szybki zwrot pieniędzy i podaje inny numer telefonu, na który ma być wykonana operacja. W rozmowach pojawia się presja czasu, by odbiorca nie miał czasu na weryfikację. W rzeczywistości pieniądze trafiły tam wskutek błędnie podanego numeru przez oszustów, którzy wcześniej zamieścili fałszywe ogłoszenie sprzedażowe.

Po przekazaniu środków oszuści znikają, a prawdziwy kupujący zgłasza oszustwo na Policję. W efekcie osoba, która w dobrej wierze odesłała pieniądze, może zostać potraktowana jako pośrednik w przestępstwie i wskazana w zgłoszeniu śledczym.

Komenda Powiatowa Policji w Koninie oraz policjanci apelują o ostrożność. Jeśli otrzymasz niespodziewany przelew BLIK, każda nietypowa operacja finansowa powinna wzbudzić czujność. Nie należy wykonywać zwrotu bez upewnienia się co do źródła i intencji nadawcy - warto skontaktować się z bankiem oraz zawiadomić Policję.

Informacje o mechanizmie przekazała asp. Sylwia Król.

na podstawie: KMP Konin.

Autor: krystian