Jeden dzień w fotelu prezydenta i szybka lekcja samorządu

Jeden dzień w fotelu prezydenta i szybka lekcja samorządu

To nie był symboliczny gest na zdjęcie, ale dzień z kalendarzem wypełnionym od rana do wieczora. Agnieszka Świderska z Kalisza usiadła w fotelu prezydenta Konina po wygranej licytacji, a za kulisami tej zabawy stał bardzo konkretny cel – wsparcie uczennic z miejskich szkół. Wbrew pozorom taki jeden dzień potrafi sporo powiedzieć o tym, jak wygląda codzienność samorządu.

  • Licytacja, która dała więcej niż samo wyróżnienie
  • Budżet, konferencja i spotkania bez chwili oddechu
  • Dom Zemełki i finał dnia z europejskim akcentem

Licytacja, która dała więcej niż samo wyróżnienie

Agnieszka Świderska, przewodnicząca Kaliskiej Rady Kobiet, wylicytowała możliwość pełnienia obowiązków prezydenta Konina podczas charytatywnego Balu Kobiet organizowanego przez Konińską Radę Kobiet. Dochód z wydarzenia po raz kolejny przeznaczono na wsparcie młodych, zdolnych dziewcząt z konińskich szkół. To ważny szczegół, bo cała akcja nie kończy się na efektownym geście – realnie zasila edukacyjne ambicje uczennic.

Tego dnia Świderska rozpoczęła urzędowanie rano, w towarzystwie Olgi Żaryn, szefowej Konińskiej Rady Kobiet. Prezydent Piotr Korytkowski wprowadził ją w najważniejsze obowiązki i przedstawił plan dnia. Już na starcie było jasne, że nie będzie to wizyta „na chwilę”.

Budżet, konferencja i spotkania bez chwili oddechu

Pierwsza część dnia upłynęła na zapoznaniu z kalendarzem i rozmowach z zastępcami prezydenta – Witoldem Nowakiem i Pawłem Adamowem, a także z sekretarzem Rafałem Duchniewskim i rzeczniczką prezydenta Anetą Wanjas. Był też czas na rozmowę o budżecie z Eweliną Ostajewską-Szwankowską, skarbniczką miasta. To właśnie ten element najlepiej pokazuje, jak szeroki jest zakres spraw, które trafiają na biurko prezydenta: od planów i terminarzy po liczby, które nie pozwalają na przypadkowe decyzje.

Później przyszła pora na godzinną konferencję prasową poświęconą sprawom, które miały być omawiane na najbliższej sesji Rady Miasta Konina. Dla osoby spoza urzędu to zwykle najbardziej widoczna część samorządowej pracy, ale za takimi spotkaniami stoi cała wcześniejsza analiza i przygotowanie.

Dom Zemełki i finał dnia z europejskim akcentem

Po konferencji Agnieszka Świderska została zaproszona do Domu Zemełki, gdzie odbywał się finał szkolnego konkursu „Moja Europa, moja Polska”. W wydarzeniu uczestniczyli między innymi poseł do Parlamentu Europejskiego Michał Wawrykiewicz, wicemarszałek Senatu Rafał Grupiński oraz poseł Tomasz Piotr Nowak. Włączenie takich gości nadało finałowi wyraźny publiczny ciężar, a sam konkurs pokazał, że szkolne inicjatywy w Koninie potrafią wyjść poza szkolne mury i stać się częścią szerszej rozmowy o przyszłości.

Sama Świderska opisała ten dzień jako intensywny i zaskakująco wymagający. Jak napisała w mediach społecznościowych, „funkcja prezydenta miasta to nie tylko prestiż i uśmiechy do zdjęć”. Zwróciła uwagę, że od rana mierzyła się z konferencją prasową, konkursem „Moja Europa” i budżetem miasta. W innym fragmencie podkreśliła, że takie doświadczenie pozwala spojrzeć na samorząd z zupełnie innej strony i lepiej zrozumieć ciężar decyzji podejmowanych w urzędzie.

Prezydent Piotr Korytkowski ocenił ten dzień krótko, ale wymownie. Podkreślił, że licytacja budzi zainteresowanie, a sama inicjatywa wspiera działania Konińskiej Rady Kobiet. To już trzecia edycja takiej aukcji. W poprzednich latach zwyciężczyniami były Marlena Tulejko-Nożewska, pracownica konińskiego urzędu, oraz konińska przedsiębiorczyni Marta Ułanowska.

na podstawie: Urząd Miejski w Koninie.