Młodzi pokazali Europę po swojemu. Finał zaskoczył pomysłami

Młodzi pokazali Europę po swojemu. Finał zaskoczył pomysłami

W sali konferencyjnej Domu Zemełki w Koninie młodzi autorzy filmów mówili o Europie bez szkolnej sztywności i bez patosu. Ich krótkie nagrania miały przyciągać uwagę w mediach społecznościowych, ale liczyło się coś więcej niż zasięgi: pomysł, spójność i sposób patrzenia na własną przyszłość. Finał konkursu „Moja Europa, moja Polska” pokazał, że z pozornie lekkiej formy można wydobyć całkiem poważną treść.

  • Krótkie filmy miały zmieścić wielki temat
  • Wyświetlenia zrobiły swoje, lecz jury patrzyło szerzej
  • W Domu Zemełki padły słowa o odwadze i europejskim głosie

Krótkie filmy miały zmieścić wielki temat

Konkurs skierowano do uczniów szkół ponadpodstawowych z Konina, powiatu konińskiego, kolskiego, tureckiego i słupeckiego oraz z powiatu gnieźnieńskiego. Zadanie było proste tylko z nazwy: trzeba było nagrać krótki film o tym, jakie szanse daje młodym ludziom Unia Europejska. W grę wchodziły między innymi edukacja, mobilność, wymiany, rozwój i prawa obywatelskie.

Ważny był też sposób dotarcia do odbiorców. Film musiał pojawić się w mediach społecznościowych, więc autorzy musieli połączyć treść z formą, a przekaz z tempem właściwym internetowi. Dla wielu uczniów to był test nie tylko z wiedzy o Europie, ale też z umiejętności opowiedzenia o niej językiem rówieśników. Główną nagrodą był wyjazd do Parlamentu Europejskiego.

Organizatorami przedsięwzięcia byli koniński poseł Tomasz Piotr Nowak oraz europosłowie Ewa Kopacz i Michał Wawrykiewicz. W finale podkreślano, że młodzież potrafi mówić o Polsce i Europie dojrzale, a przy tym świeżo i bez nadęcia.

Wyświetlenia zrobiły swoje, lecz jury patrzyło szerzej

Jedna część rywalizacji odbywała się w sieci, druga przy stole oceny. Liczby wyświetleń pokazały, które filmy najskuteczniej przyciągnęły uwagę, ale werdykt jury układał już własną hierarchię. Dzięki temu konkurs nie zamienił się w prosty pojedynek na popularność.

Nagrody za zasięgi

  1. Wojciech Budzyński i Patryk Łechtański z III LO w Koninie – 56 tys. wyświetleń
  2. Julia Ciesielczyk i Antoni Pawlak z II LO w Koninie – 17,5 tys. wyświetleń
  3. Nikola Lewandowska i Mateusz Szilistowski z ZST w Koninie – 12 tys. wyświetleń

Nagroda główna jury

  1. Maria Krawczyńska i Maksymilian Samson z II LO w Koninie
  2. Gustaw Trzebiński i Dominik Szmańda z III LO w Gnieźnie
  3. Hanna Janiak i Maja Flasińska z ZSRCKU w Kościelcu

Wyróżnienie za kreatywność i poczucie humoru trafiło do Adama Siwińskiego i Wojciecha Natywo z ZSOiT w Kleczewie. To właśnie ten element, lekkość połączona z pomysłem, najmocniej odróżniał część prac od szkolnych prezentacji znanych z codziennych zajęć.

W Domu Zemełki padły słowa o odwadze i europejskim głosie

Na finał przyjechali także Rafał Grupiński, wicemarszałek Senatu RP, Michał Wawrykiewicz, poseł do Parlamentu Europejskiego, Tomasz Piotr Nowak oraz przedstawiciele samorządów, instytucji i środowiska oświatowego. Spotkanie miało charakter uroczysty, ale nie sztywny. Ważniejsze od protokołu były rozmowy i wrażenie, że młodzi ludzie naprawdę mają coś do powiedzenia.

„Serdecznie gratuluję wszystkim laureatom i uczestnikom. Każdy film był dowodem na to, że młodzi ludzie mają odwagę zabierać głos, dzielić się swoimi przemyśleniami i budować mosty między lokalną tożsamością a europejską wspólnotą”.

To zdanie dobrze oddaje sens całego konkursu. Zamiast odległej, abstrakcyjnej Europy pojawiły się konkretne historie, a zamiast deklaracji – własne spojrzenie uczniów. I właśnie dlatego finał w Koninie nie skończył się na wręczeniu nagród. Został po nim wyraźny sygnał, że młode pokolenie chce rozmawiać o swojej przyszłości językiem, który brzmi naturalnie i przekonująco.

na podstawie: UM Konin.