Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Tata kiedyś i dziś - wspomnienia, które przy kawie nabrały nowej mocy

Tata kiedyś i dziś - wspomnienia, które przy kawie nabrały nowej mocy

W warsztatach wspomnieniowych „Cały ten tata!” temat ojcostwa wybrzmiał bez zadęcia, za to bardzo po ludzku. Była kawa ☕, był słodki poczęstunek 🍰 i przede wszystkim opowieści, które szybko przeniosły rozmowę z teraźniejszości do domowych historii sprzed lat.

  • „Cały ten tata!” pokazało, jak bardzo zmienił się obraz ojca
  • Książka „List do ojca” uruchomiła rozmowę o relacji, która zostaje na lata

„Cały ten tata!” pokazało, jak bardzo zmienił się obraz ojca

Punktem wyjścia była prosta, ale ważna obserwacja: rola taty przez lata mocno się przeobraziła. Kiedyś częściej kojarzył się z autorytetem i opiekunem, dziś coraz częściej staje się też bliskim towarzyszem codzienności, partnerem do rozmowy i kimś naprawdę obecnym w życiu dzieci.

Podczas spotkania uczestnicy wracali pamięcią do własnego dzieciństwa i młodości. Wspominali wspólne przygody z ojcami, ich rady, drobne gesty wsparcia i te chwile, które zostają w głowie na długo. Z takich opowieści układa się przecież rodzinny album, tylko bez ramek i bez kurzu - za to z emocjami, które wciąż działają.

Książka „List do ojca” uruchomiła rozmowę o relacji, która zostaje na lata

Do refleksji prowadziła też książka „List do ojca” opracowana przez J. Wójcik i G. Piechotę. To właśnie ona stała się pretekstem do rozmowy o relacji ojciec-dziecko, o znaczeniu codziennej obecności i o tym, jak rodzinne doświadczenia potrafią wracać po latach z zaskakującą siłą.

Wspólnie zastanawiano się nad tym, które ojcowskie wartości się nie starzeją. Zmieniają się czasy, styl życia i sposób budowania relacji, ale potrzeba bliskości, wsparcia i zwykłej obecności ojca nadal pozostaje czymś fundamentalnym. 📚

Na końcu zostało to, co w takich spotkaniach najważniejsze - otwartość uczestników, ich wspomnienia i atmosfera, która nie potrzebowała wielkich słów. Z drobnych opowieści powstał wspólny obraz ojcostwa: osobisty, ciepły i bardzo prawdziwy.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Koninie.