Strażackie święto w Koninie. Odznaczenia, awanse i wdzięczność za służbę

Strażackie święto w Koninie. Odznaczenia, awanse i wdzięczność za służbę

FOT. Urząd Miejski w Koninie

W Auli im. Jana A. P. Kaczmarka strażackie święto miało wyjątkowo ciepły ton. W trakcie uroczystości pojawiły się awanse, odznaczenia i słowa uznania, ale najmocniej wybrzmiał jeden motyw – szacunek dla ludzi, którzy ruszają do akcji wtedy, gdy inni szukają bezpiecznej drogi w odwrotną stronę. W Koninie tego dnia wyraźnie było widać, że strażacka służba nie kończy się na mundurze.

  • Awanse i odznaczenia w sali pełnej uznania
  • Muzyka domknęła uroczystość, ale sens pozostał dużo dłużej

Awanse i odznaczenia w sali pełnej uznania

Powiatowe i miejskie obchody Dnia Strażaka zgromadziły w jednym miejscu parlamentarzystów, samorządowców, przedstawicieli kultury i oświaty oraz przedsiębiorców. Uroczystość stała się okazją do wręczenia mianowań na wyższe stopnie, a także odznaczeń resortowych i regionalnych. Taka oprawa nie była tylko ceremonialnym gestem. To wyraźny sygnał, że strażacy – zarówno zawodowi, jak i ochotnicy – pozostają jednym z filarów lokalnego bezpieczeństwa.

Wśród wyróżnień znalazły się odznaki honorowe „Za zasługi dla Miasta Konin”. Otrzymali je st. kpt. Maciej Kasprzak oraz dh. Paweł Figurski, kierujący Wydziałem Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Koninie. Zastępca prezydenta Konina Witold Nowak, przekazując te odznaczenia, zwrócił uwagę na codzienny wysiłek strażaków i życzył im, by po każdej akcji wracali bezpiecznie do domów.

Muzyka domknęła uroczystość, ale sens pozostał dużo dłużej

Podniosły charakter obchodów dopełnił koncert Sompoleńskiej Orkiestry Dętej oraz występ mażoretek. Dzięki temu święto strażaków nabrało nie tylko oficjalnego, ale też wspólnotowego wymiaru – takiego, w którym uznanie wyraża się nie samymi słowami, lecz także obecnością i pamięcią o służbie.

W konińskich obchodach wybrzmiało coś jeszcze: strażacka praca to gotowość, odpowiedzialność i dyscyplina, ale też zaufanie, jakim darzą ją mieszkańcy miasta i powiatu. Gdy padają gratulacje i życzenia, chodzi o coś więcej niż kurtuazję. Chodzi o przypomnienie, że za każdym wyjazdem w teren stoi człowiek, który bierze na siebie ryzyko, by inni mogli czuć się bezpieczniej.

na podstawie: Urząd Miejski w Koninie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Koninie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.