W Koninie zabrzmiał apel o pokój. Pamięć wróciła pod pomnik ofiar wojny

W Koninie zabrzmiał apel o pokój. Pamięć wróciła pod pomnik ofiar wojny

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Kwiaty, znicze i białe gołębie pojawiły się przy Pomniku Pomordowanych w latach 1939–1945. W Koninie podczas miejskich obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej przypomniano zarówno historię ofiar, jak i odpowiedzialność współczesnych pokoleń za pokój. Uroczystość zakończyła się także wizytą na cmentarzu przy ulicy Kolskiej, gdzie upamiętniono kolejne osoby związane z wojennymi losami miasta.

  • Przy pomniku wróciła pamięć o mieszkańcach rozstrzelanych w 1939 roku
  • Prezydent Konina mówił o pamięci i odpowiedzialności za przyszłość
  • Wojenne ślady na cmentarzu przy ulicy Kolskiej

Przy pomniku wróciła pamięć o mieszkańcach rozstrzelanych w 1939 roku

Miejsce uroczystości nie było przypadkowe. Przy pomniku upamiętniającym ofiary niemieckiej okupacji przypomniano, że 10 listopada 1939 roku rozstrzelano tam ponad 50 mieszkańców Konina i okolic. Wspomnienie tej zbrodni stało się punktem wyjścia do rozmowy o pierwszych miesiącach wojny i przewadze niemieckiego przemysłu nad polskimi możliwościami obrony.

Historyk z II Liceum Ogólnokształcącego w Koninie Andrzej Warda zwrócił uwagę, że o losach państw decydowały nie tylko odwaga żołnierzy, lecz także potencjał gospodarczy i demograficzny.

„Nowoczesne wojny wygrywa się siłą fabryk, przemysłu, demografią” – mówił Andrzej Warda.

Nauczyciel przywołał dane ze statystycznego rocznika z 1939 roku. Wynikało z nich, że Niemcy dysponowały znacznie większą liczbą fabryk, silniejszym przemysłem i większą liczbą ludności, a więc mogły wystawić więcej żołnierzy oraz produkować więcej uzbrojenia. W tym zestawieniu pytanie o możliwość skutecznej obrony Polski nabierało szczególnie gorzkiego znaczenia.

Podczas uroczystości głos zabrali również konińscy kombatanci. Ich przesłanie dotyczyło nie tylko historii, lecz także codziennych relacji między ludźmi.

„Strzeżcie pokoju w codzienności. Wojna nie zaczyna się od huku dział, zaczyna się od słów, które ranią, od obojętności na krzywdę, od zgody na niesprawiedliwość” – przypomnieli kombatanci.

Po tych słowach kpt. Józef Srogi, działacz konińskiego oddziału Związku Inwalidów Wojennych RP, razem z harcerkami wypuścił białe gołębie. Był to stały element obchodów i symbol pokoju.

Prezydent Konina mówił o pamięci i odpowiedzialności za przyszłość

Do obecnych pod pomnikiem zwrócił się prezydent Konina Piotr Korytkowski. Podkreślił, że składanie kwiatów i zapalanie zniczy jest formą oddania hołdu ofiarom, ale także przypomnieniem o obowiązku zachowania pamięci.

„Pamięć to nasz najświętszy obowiązek. To nasza tarcza przed tym, by tragiczna historia nigdy się nie powtórzyła” – mówił Piotr Korytkowski.

Prezydent zaznaczył również, że pokój i wolność nie są wartościami zagwarantowanymi raz na zawsze. W jego wystąpieniu pojawił się apel o wzajemny szacunek, jedność oraz troskę o silne państwo i więzi między mieszkańcami.

Po przemówieniach uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem. Oprawę muzyczną przygotowała Orkiestra Dęta PAK KWB Konin pod batutą kapelmistrza Mirosława Pacześnego.

Wojenne ślady na cmentarzu przy ulicy Kolskiej

Obchody objęły także miejsca na cmentarzu przy ulicy Kolskiej. Zastępcy prezydenta Konina Witold Nowak i Paweł Adamów odwiedzili je z kwiatami oraz zniczami. Dzięki temu pamięć o wojennej historii miasta nie ograniczyła się do jednego pomnika.

Upamiętniono:

  • mogiłę ofiar niemieckiego nalotu na Konin z pierwszych dni września 1939 roku,
  • kwaterę żołnierzy polskich poległych w latach 1918–1945,
  • grób Piotra Barańskiego, obrońcy Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte we wrześniu 1939 roku.

Zestawienie tych miejsc pokazuje, jak różne były wojenne losy mieszkańców i żołnierzy związanych z Koninem. Wspólna uroczystość pozwoliła objąć pamięcią zarówno ofiary cywilne, jak i poległych oraz uczestników obrony Westerplatte.

na podstawie: Urząd Miejski w Koninie.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji