W Kleczewie stanęły domki dla owadów. To wsparcie dla zieleni i zapylaczy

W Kleczewie stanęły domki dla owadów. To wsparcie dla zieleni i zapylaczy

FOT. Gmina Kleczew

W kilku punktach Kleczewa pojawiły się niewielkie konstrukcje, które wyglądają niepozornie, ale mają realnie pracować dla miejskiej zieleni. Gmina ustawiła domki dla owadów pożytecznych tam, gdzie ruch pieszy i zieleń spotykają się na co dzień – wśród spacerowiczów, dzieci i osób mijających centrum. To ruch drobny w skali miasta, lecz ważny dla rabat, skwerów i ogrodów. Przy okazji ma też oswajać mieszkańców z tym, jak blisko człowieka działa przyroda.

  • Cztery miejsca w Kleczewie, gdzie zieleń dostała nowe wsparcie
  • Osy i szerszenie nie mają tu czego szukać

Cztery miejsca w Kleczewie, gdzie zieleń dostała nowe wsparcie

Nowe domki stanęły w czterech punktach miasta, wybranych tak, by służyły zarówno przyrodzie, jak i obserwatorom. Gmina Kleczew rozmieściła je w zielonych miejscach, gdzie łatwiej będzie dostrzec ich rolę w codziennym krajobrazie.

Obiekty pojawiły się:

  • w parku przed Urzędem Gminy i Miasta,
  • przy ulicy 600 lecia,
  • przy ulicy Strażackiej,
  • na placu Piłsudskiego.

To nie jest dekoracja bez znaczenia. Takie konstrukcje dają schronienie zapylaczom i drapieżnym owadom, które pomagają utrzymać rośliny w lepszej kondycji. W mieście, gdzie zieleń często potrzebuje dodatkowego wsparcia, taki ruch może przełożyć się na bogatsze kwitnienie, zdrowsze krzewy i mniej problemów ze szkodnikami. Dla mieszkańców to także prosty sygnał, że w miejskiej przestrzeni coraz częściej stawia się na rozwiązania bliższe naturze niż chemii.

Osy i szerszenie nie mają tu czego szukać

W komunikacie gminy wyraźnie podkreślono, że nowe domki nie są zagrożeniem dla przechodniów. To ważna informacja, bo w przestrzeni publicznej podobne konstrukcje często budzą pytania o osy czy szerszenie. W tym przypadku obawy są niepotrzebne – te gatunki budują zupełnie inne gniazda i nie wybierają małych otworów, jakie znajdują się w takich domkach.

Najczęściej zasiedlą je owady samotnice, przede wszystkim pszczoły murarki. Są łagodne, nie tworzą rojów i nie bronią gniazda w sposób znany z pszczół miodnych. Oprócz nich mogą pojawić się także inne pożyteczne gatunki, które pomagają utrzymać równowagę w zieleni miejskiej.

Wśród takich lokatorów mogą znaleźć się:

  • pszczoły murarki – bardzo skuteczne zapylacze roślin ogrodowych i sadowniczych,
  • trzmiele – pracujące także wtedy, gdy pogoda nie sprzyja pszczołom miodnym,
  • biedronki – naturalni wrogowie mszyc,
  • złotooki – szczególnie przydatne w ograniczaniu szkodników,
  • chrząszcze – wspierające stan gleby i ograniczające część drobnych zagrożeń,
  • skorki – pomagające w zwalczaniu mszyc i roztoczy,
  • motyle – ważne dla zapylania i wizualnego ożywienia skwerów.

To właśnie ten cichy, codzienny sojusz przyrody z miejską zielenią ma w Kleczewie dostać nowe miejsce do działania. A dla najmłodszych mieszkańców domki mogą stać się żywą lekcją biologii, znacznie ciekawszą niż ta z podręcznika.

na podstawie: Urząd Gminy i Miasta w Kleczewie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Kleczew). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.