Dobre uczynki w Chorzeniu - dzieci sprawdziły, jak działa życzliwość

Dobre uczynki w Chorzeniu - dzieci sprawdziły, jak działa życzliwość

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie

W Filii “Chorzeń” Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Urbanowskiej w Koninie zamiast zwykłej wizyty w bibliotece pojawiła się mała lekcja codziennej uważności. Z okazji Dnia Dobrych Uczynków, obchodzonego 19 maja, do książek i rozmów dołączyli uczniowie trzeciej klasy ze Szkoły Podstawowej nr 9 w Koninie.

  • Dzień Dobrych Uczynków w Filii “Chorzeń” zamienił się w żywą lekcję empatii
  • Koło komplementów i balony zrobiły tu więcej niż zwykła zabawa
  • Na koniec powstała tablica życzliwości, która zostaje w pamięci na dłużej

Dzień Dobrych Uczynków w Filii “Chorzeń” zamienił się w żywą lekcję empatii

Punktem wyjścia była książka „Od kłótni do zgody. Jak radzić sobie z konfliktami” D. Geisler, więc rozmowa szybko zeszła na sprawy bardzo bliskie dzieciom - dobre słowa, wzajemny szacunek i pomoc wtedy, gdy ktoś obok ma gorszy moment. Biblioteka postawiła na prosty, ale mocny pomysł: pokazać, że życzliwość nie jest abstrakcją, tylko serią małych decyzji, które można podejmować każdego dnia 🙂.

Uczniowie wspólnie układali listę dobrych uczynków, które da się zrobić zarówno w szkole, jak i w domu. Pomysłów nie brakowało, a całość wyraźnie wyciągała z dzieci kreatywność i wrażliwość - bez szkolnego zadęcia, za to z dużą porcją sensu.

Koło komplementów i balony zrobiły tu więcej niż zwykła zabawa

Najwięcej uśmiechów przyniosło „koło komplementów”. Każde dziecko mówiło coś miłego o kolejnej osobie, a to proste ćwiczenie bardzo szybko zamieniało salę w miejsce, gdzie łatwiej zauważyć czyjąś obecność i wartość.

Potem przyszła pora na konkurencje z balonami. Z pozoru zwykła rozrywka, a w praktyce dobry test współpracy, wsparcia i działania w grupie 🎈. Taki ruch, śmiech i wspólne zadanie często robią dla integracji więcej niż długie tłumaczenia.

Na koniec powstała tablica życzliwości, która zostaje w pamięci na dłużej

Finałem spotkania była „tablica życzliwości”. Na kolorowych serduszkach dzieci zapisywały własne sposoby okazywania dobra i umieszczały je na wspólnej pracy, która od razu nabrała ciepłego, osobistego charakteru ❤️. Zamiast jednorazowej akcji wyszedł z tego mały, biblioteczny zapis tego, że nawet drobny gest może komuś poprawić dzień.

To właśnie w takich momentach biblioteka pokazuje swoją moc - nie tylko jako miejsce książek, ale też rozmów, ćwiczenia relacji i budowania wspólnoty. W Koninie taki Dzień Dobrych Uczynków brzmi jak coś małego tylko z nazwy, bo w praktyce zostawia po sobie całkiem duży ślad.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Koninie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.