Biszkopt i Raja w Chorzeniu - biblioteka uczy, jak mądrze adoptować psa

Biszkopt i Raja w Chorzeniu - biblioteka uczy, jak mądrze adoptować psa

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna w Koninie

W Filii „Chorzeń” Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie znów zrobiło się bardzo „psiasto” 🐶📚. Tym razem bibliotekarze połączyli książkę z prawdziwą historią ze schroniska, a do środka weszli drugoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 9 i gościni, która o psach po przejściach wie naprawdę dużo.

  • „AdoPsiak Biszkopt" w Filii „Chorzeń" pokazał dzieciom, że adopcja to nie chwilowy impuls
  • Raja przyszła z doświadczeniem, które zmienia spojrzenie na schroniskowe psy
  • Książka, pies i szkolna klasa - taki format zostaje w głowie na dłużej

„AdoPsiak Biszkopt" w Filii „Chorzeń" pokazał dzieciom, że adopcja to nie chwilowy impuls

Spotkanie było kontynuacją akcji prowadzonej przez zespół Zwierzogrania i Fundację TeamLitewka. Na pierwszym planie znalazła się książka „AdoPsiak Biszkopt”, czyli opowieść o drodze od marzenia o psim przyjacielu do wspólnego życia pod jednym dachem.

To właśnie ten wątek najmocniej wybrzmiał podczas spotkania: adopcja nie kończy się w momencie wyjścia ze schroniska, tylko wtedy zaczyna się codzienność, w której trzeba nauczyć się siebie nawzajem. Książka opowiada o odpowiedzialności, ale bez moralizowania - po prostu pokazuje, że pies potrzebuje uwagi, ruchu, jedzenia, opieki i bezpieczeństwa, tak samo jak człowiek potrzebuje czułości i czasu.

W tej historii ważne było też to, że zwierzę nie jest ozdobą domu, tylko jego pełnoprawnym domownikiem. I właśnie taki przekaz biblioteka podaje najmłodszym najczytelniej, bo przez opowieść, a nie suchy wykład.

Raja przyszła z doświadczeniem, które zmienia spojrzenie na schroniskowe psy

Drugim mocnym punktem spotkania była obecność Marzenny Giantsios, kierowniczki konińskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. Przyszła do biblioteki razem z adoptowaną suką Rają - psem, który kiedyś miał trudniejszy start, a dziś pokazuje, że przy spokojnej opiece i cierpliwości można odbudować zaufanie.

To właśnie ten żywy przykład działa najmocniej. Raja była obok dzieci nie jako „przykład z teorii”, ale jako dowód, że zwierzę po złych doświadczeniach potrafi odnaleźć się w nowym domu, również wtedy, gdy mieszka już z innymi psami i kotami. Marzenna Giantsios opowiadała o zachowaniach psów, o ich relacjach w mniej przyjaznym środowisku i o tym, jak ważne jest zapobieganie bezdomności zwierząt. Było więc konkretnie, praktycznie i bardzo blisko codzienności.

Książka, pies i szkolna klasa - taki format zostaje w głowie na dłużej

Na finiszu spotkania drugoklasiści odebrali pamiątkowy egzemplarz „AdoPsiak Biszkopt”. Książka trafiła do nich jako prezent w ramach akcji Zwierzogranie, przygotowany we współpracy z konińską biblioteką i zespołem Team Litewka.

To nie było tylko sympatyczne przedpołudnie z psem w roli głównej. W Filii „Chorzeń” wybrzmiała ważna rzecz: dzieci od małego mogą uczyć się, że zwierzę to nie zabawka, lecz istota, która czuje ból, radość, lęk i potrzebę bliskości. A takie lekcje, podane bez zadęcia i w dobrze znanym bibliotecznym rytmie, zostają w pamięci na długo.

na podstawie: MBP Konin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejska Biblioteka Publiczna w Koninie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.