Staroobrzędowcy poza skansenem. Spotkanie o książce „Zaśnięcie Anisy”

Staroobrzędowcy poza skansenem. Spotkanie o książce „Zaśnięcie Anisy”

FOT. MBP Konin

W konińskiej bibliotece historia sprzed kilku stuleci spotkała się z pytaniami o współczesną tożsamość. Podczas spotkania z Katarzyną Roman-Rawską rozmowa o książce „Zaśnięcie Anisy” szybko wyszła poza literaturę - dotknęła pamięci, wstydu, migracji i tego, co zostaje po zanikających wspólnotach.

  • „Konin Lubi Książki 2026” przypomniał historię, której nie da się zamknąć w skansenie
  • Roman-Rawska pokazała, jak prywatna pamięć splata się z historią
  • Kolejne spotkanie cyklu odbędzie się już w październiku

„Konin Lubi Książki 2026” przypomniał historię, której nie da się zamknąć w skansenie

Spotkanie odbyło się 30 września w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Koninie, w ramach cyklu „Konin Lubi Książki 2026”. Katarzyna Roman-Rawska opowiadała o staroobrzędowcach, których losy stały się osią jej książki „Zaśnięcie Anisy”.

Punktem wyjścia była historia XVII-wiecznego rozłamu w rosyjskim prawosławiu. Reformy patriarchy Nikona miały ujednolicić obrzędy z tradycją grecką, ale zamiast zgody przyniosły głęboki podział. Różnice w wykonywaniu znaku krzyża czy śpiewaniu „Alleluja” nabrały znaczenia większego niż sam rytuał - stały się znakiem wierności własnej wierze i kulturze.

Później przyszły prześladowania, migracje oraz kolejne podziały wewnątrz wspólnoty. Część staroobrzędowców znalazła schronienie na ziemiach polskich. Ich historia nie jest jednak zamkniętym rozdziałem. Wciąż żyje w rodzinnych opowieściach, modlitwach, gestach i obrzędach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. 📚

Roman-Rawska zwracała uwagę, że szczególną rolę odgrywają bezpopowcy - wspólnoty starowierskie pozbawione hierarchii i centralnego zarządzania. Mimo tego potrafiły przez lata zachować własną religijną odrębność. Jednym z najważniejszych miejsc tej ciągłości pozostaje molenna, czyli świątynia, w której wierni spotykają się na modlitwie.

Dziś ta tradycja jest coraz bardziej krucha. Ubywa wiernych, liturgie stają się krótsze, a młodsze pokolenia nie zawsze przejmują dawne gesty i sposoby modlitwy.

Roman-Rawska pokazała, jak prywatna pamięć splata się z historią

Ważnym tematem rozmowy była rodzinna historia autorki. Jej matka Olga, po przeprowadzce ze wsi do Warszawy, próbowała odciąć się od starowierskich korzeni. Chciała, by córka dorastała po prostu jako Polka, bez piętna odmienności.

Za tym wyborem stało doświadczenie wstydu i potrzeba dopasowania się do większości. W opowieści pojawiło się wspomnienie przodkini, która marzyła, by zamiast nosić tradycyjną starowierską chustkę, móc pójść na koncert Maanamu. Ten szczegół dobrze pokazuje napięcie między dziedzictwem a pragnieniem zwyczajnego, współczesnego życia.

Autorka mówiła też o podlaskich szeptunkach, dawnych wierzeniach i praktykach, które powoli znikają. Szczególnie mocno wybrzmiała historia jednego ze starowierskich cmentarzy. Niewielki błąd podczas prac budowlanych doprowadził do dewastacji miejsca pamięci. Dla Roman-Rawskiej był to przykład tego, jak łatwo materialne ślady przeszłości mogą zostać bezpowrotnie utracone.

Dlatego staroobrzędowców nie należy traktować wyłącznie jak egzotycznej mniejszości religijnej ani reliktu dawnego świata. To społeczność, która nadal mierzy się ze zmianami, własną pamięcią i pytaniem, co warto zachować, a co musi się przeobrazić. 🌿

Kolejne spotkanie cyklu odbędzie się już w październiku

Cykl „Konin Lubi Książki 2026” będzie kontynuowany. Kolejne spotkanie autorskie zaplanowano na środę, 7 października, o godz. 18.00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Koninie. Gościnią będzie Monika Tarwid.

Projekt jest realizowany dzięki dotacji celowej z budżetu Miasta Konina.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MBP Konin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji