Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Po 35 latach pisania Tomasz Berestwoski odsłonił, skąd biorą się jego wiersze

Po 35 latach pisania Tomasz Berestwoski odsłonił, skąd biorą się jego wiersze

FOT. Urząd Miejski Konin

Przez lata wiersze powstawały w ciszy, a dopiero teraz Tomasz Berestwoski zebrał je w jeden tomik. W sobotnie południe w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Z. Urbanowskiej w Koninie mówił o „Odejściach”, o źródłach inspiracji i o tym, jak rozumie własną twórczość. To był moment, w którym prywatna droga poety nagle wyszła do ludzi.

Poeta zajmuje się pisaniem od 35 lat, ale pierwszy tomik ukazał się dopiero niedawno. Tytuł „Odejścia” wybrzmiewa w tym kontekście mocno, bo spotkanie nie dotyczyło wyłącznie książki, lecz także drogi, którą trzeba było przejść, zanim te wiersze trafiły do czytelników. Rozmowę prowadziła bibliotekarka z Zagórowa Katarzyna Połom, a sam przebieg spotkania pokazał, że poezja wciąż najlepiej żyje wtedy, gdy wychodzi poza kartki i zaczyna być opowiadana na głos.

  • Wiersze, które długo czekały na swój pierwszy tomik
  • Spotkanie w bibliotece nadało poezji twarz i głos

Wiersze, które długo czekały na swój pierwszy tomik

Berestwoski nie mówił o twórczości jak o gotowym produkcie, tylko jak o czymś dojrzewającym przez lata. Właśnie dlatego jego debiutancki zbiór nie brzmi jak przypadkowy zbiór tekstów, lecz jak zapis długiego procesu, w którym doświadczenie i wrażliwość układały się powoli w jedną całość. Dla osób, które przyszły na spotkanie, to była okazja, by zajrzeć za kulisy pracy poety i zobaczyć, jak wiele cierpliwości wymaga zbudowanie własnego głosu.

Spotkanie w bibliotece nadało poezji twarz i głos

W murach biblioteki rozmowa o wierszach nabrała bardziej osobistego wymiaru. Zamiast oficjalnej promocji była spokojna wymiana myśli o życiu, inspiracjach i sensie pisania. Taki format ma szczególną wartość – pozwala odczytać poezję nie tylko jako tekst, ale też jako zapis przeżyć i wyborów, które stoją za każdym słowem. W Koninie to właśnie biblioteka stała się miejscem, gdzie literacka opowieść Tomasza Berestwoskiego mogła wybrzmieć bez pośpiechu.

na podstawie: Urząd Miejski Konin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Konin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.