Skrzypce przejęły Dom Zemełki. Polish Violin Duo porwał konińską publiczność

Skrzypce przejęły Dom Zemełki. Polish Violin Duo porwał konińską publiczność

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W Domu Zemełki znów zabrzmiała muzyka, która potrafi mówić bez słów. Podczas drugiego koncertu cyklu „Kameralne Wtorki w Domu Zemełki” ponad 60 osób słuchało Polish Violin Duo - Martyny Gidaszewskiej i Roberta Łaguniaka.

  • Kameralne Wtorki w Domu Zemełki pokazują, jak wiele mieści się w skrzypcach
  • Po polskim repertuarze przyszedł czas na muzyczny bis
  • Kolejne spotkanie odbędzie się w październiku

Kameralne Wtorki w Domu Zemełki pokazują, jak wiele mieści się w skrzypcach

Koncert odbył się 22 września 2026 roku, a jego program został niemal w całości zbudowany z polskiej muzyki XX i XXI wieku. Duet sięgnął po utwory Grażyny Bacewicz, Henryka Wieniawskiego, Michała Spisaka, Romualda Twardowskiego i Eweliny Nowickiej.

Publiczność usłyszała między innymi „Duety na tematy ludowe” i „Suitę na dwoje skrzypiec” Bacewicz, dwa „Kaprysy op. 18” Wieniawskiego, a także „Sonatinę na dwoje skrzypiec” i „Fantazję polską na dwoje skrzypiec” Twardowskiego. Program zamknął „Jongleus” Nowickiej.

Artyści nie ograniczyli się do samego grania. Wprowadzali słuchaczy w konteksty związane z kompozytorami i ich twórczością. Szczególnie ciekawie wybrzmiało zestawienie wojennej genezy „Suity na dwoje skrzypiec” Grażyny Bacewicz z twórczością Romualda Twardowskiego, który świadomie omijał temat wojny.

Martyna Gidaszewska i Robert Łaguniak znają się jeszcze ze szkoły średniej. Wspólnie zdobywali nagrody na konkursach skrzypcowych i kameralnych w Polsce oraz za granicą. Dziś występują w najważniejszych polskich salach koncertowych, a polska muzyka zajmuje ważne miejsce także na ich płytach. 🎻

Po polskim repertuarze przyszedł czas na muzyczny bis

Po zakończeniu głównej części koncertu publiczność nie zamierzała od razu opuszczać sali. Słuchacze wywołali bis, a duet odpowiedział utworem „Irish Stew in the Morning” w opracowaniu na dwoje skrzypiec.

To był świadomy skręt w inną stronę - kompozycja nie należała do polskiego repertuaru, ale zachowała energię finału i domknęła wieczór mocnym akcentem. ✨

Cykl od początku stawia na różnorodność. Podczas pierwszego spotkania zabrzmiały akordeon i klarnet, we wrześniu królowały skrzypce, a kolejny koncert ma należeć do instrumentów dętych. Kamila Pacześna z Fundacji „Konińska Orkiestra Koncertowa” podkreślała, że właśnie zmienność brzmień jest jednym z największych atutów całego projektu.

Kolejne spotkanie odbędzie się w październiku

Następny koncert zaplanowano na 20 października 2026 roku. Szczegóły wydarzenia mają pojawić się wkrótce, ale już wiadomo, że na koncerty cyklu obowiązują bezpłatne wejściówki. Także udział w październikowym spotkaniu będzie bezpłatny.

Za cykl odpowiada Fundacja „Konińska Orkiestra Koncertowa”. Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

na podstawie: Konińskie Centrum Kultury.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji